Smog to „apolityczny gad, długotrwale sączący swój jad” [RELACJA]

Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:57

Wczorajsze posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Energetycznego Pakietu Zimowego poświęcone zostało prezentacji dwóch raportów mierzących się z problemem smogu. Przybliżyły one parlamentarzystom wpływ budownictwa energooszczędnego na walkę z zanieczyszczeniem powietrza. 

Prezentacje raportów otworzył Jacek Siwiński, prezes Velux Polska. Mówił on o dokumencie, który pt. „Barometr zdrowych domów 2017” przygotowanym przez jego firmę. „Chciałbym zainspirować państwa do bardziej holistycznego podejścia, wywołanego chęcią walki ze smogiem. Nasze raporty, nasza działalność badawcza ukazuje ten problem. Barometr zdrowych domów przygotowujemy już od kilku lat na poziomie całej Europy” – powiedział.

„Smog jest ściśle związany ze stanem budynków. 40% energii w Europie zużywają same budynki. 36% - tyle emisji CO2 w Europie przypada na domy i inne budynki. 90% obecnych budynków w Europie będzie nadal w użyciu w 2050 roku. Żeby mówić o uzyskaniu jakiegoś efektu trzeba się zatem zająć budynkami istniejącymi” – stwierdził Siwiński.

Zdaniem prezesa Veluxu, 80 milionów Europejczyków mieszka w zawilgoconych i niezdrowych budynkach. „Co szósty Europejczyk mieszka w takich budynkach. 22% mieszkań w Polsce jest zawilgocona. 90% budynków w Polsce to budynki jednorodzinne. 50% Polaków mieszka w domach jednorodzinnych, a 75% tych budynków ma więcej niż 25 lat” – powiedział.

Siwiński odniósł się też do negatywnych skutków, jakie niesie ze sobą taki stan rzeczy. „Osoby, które mieszkają w budynkach zawilgoconych lub niedoświetlonych dużo częściej uskarżają się na dolegliwości zdrowotne” – powiedział.

„Jedną z większych barier w walce z taką sytuacją było rozproszone własność budynków. Trudno skonstruować odpowiedni program, nie ma też na to środków w budżecie państwa. Konieczny jest program, który zaktywizuje prywatne środki.

Drugi raport zaprezentował Konrad Witczak z firmy Rockwool. Podkreślił on, że za 40% emisji pyłu PM10 i za 78% emisji benzo(A)pirenu odpowiada ogrzewanie indywidualne w gospodarstwach domowych.

Referaty podsumował przewodniczący Zespołu, Andrzej Czerwiński. „Smog to nie jest gad, który swym jadem błyskawicznie zabija. Ten gad sączy swój jad długotrwale” – podkreślił.

Głos zabrał też minister Kazimierz Smoliński. „W walce ze smogiem zmagamy się z licznymi problemami, m.in. kwestią gazowych białych plam. 40% obszaru Polski jest wykluczonych z dostępu do gazu sieciowego” – powiedział.

Na temat smogu wypowiedział się również minister Paweł Sałek. „Smog jest apolityczny i dotyczy nas wszystkich, wspólnym celem powinno być zabieganie o to, by jakość powietrza się poprawiała. Efektywność energetyczna to jest to, w co powinniśmy inwestować, tu jest dużo do zrobienia, mam jednak nadzieję, że ta sprawa będzie się poprawiać. To zależy też od inicjatywy właścicieli budynków” – podkreślił.

Dyskusję podsumowała poseł Gabriela Lenartowicz. „Na poziomie diagnostycznym możemy powiedzieć, że mamy obraz sytuacji, nie tylko dotyczący przyczyn smogu, nie tylko na poziomie oddziaływań na zdrowie, ale także na poziomie, który można pogrupować. Z jednej strony, walka ze smogiem to efektywność energetyczna i cały blok źródeł zanieczyszczeń. Każdy z nas może dobrze zidentyfikować i opisać. Mamy skatalogowany pewien przegląd lekarstw do zastosowania w tej diagnozie, nie mamy tylko jeszcze planu leczenia” – powiedziała.

Zobacz także: Niesłuszna krytyka szefa MSZ. Dystansem wobec Trumpa bronił interesów energetycznych Polski [KOMENTARZ]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

lol Piątek, 08 Grudnia 2017, 11:14
no to pogadali. kolejna sesja w lutym, potem juz sie zacznie wiosna i tak do nastepnego roku sie uda napisac raport o smoku wawelskim
MacGawer Czwartek, 07 Grudnia 2017, 19:39
"Głos zabrał też minister Kazimierz Smoliński. „W walce ze smogiem zmagamy się z licznymi problemami, m.in. kwestią gazowych białych plam. 40% obszaru Polski jest wykluczonych z dostępu do gazu sieciowego”

A co ma gaz do smogu? Robi się z niego jakiś fetysz podczas gdy potrzebne jest podejscie holistyczne jak słusznie zauważył jeden z dyskutentów. Należy zacząć od energii zużywanej przez domy, jeżeli do ogrzania 1 m2 trzeba kilkuset kWh rocznie używanie gazu doprowadzi do bankructwa. Ale z doświadczenia wiem, że każdy dom można bez poroblemu ocieplić nawet do 50 kWh, 100 kWh/m2 to pestka. W takim wypadku ogrzewanie nie jest istotnym kosztem - przy cenie kWh na poziomie 30 groszy 100 m2 ogrzeje sie za 1500-3000 zł rocznie. Przy tak małym zużyciu akumulacja energii w czasie taniej II-giej taryfy jest prosta i tania. Zresztą tu też warto zastosować holistyczne podejście i używać kilku źródeł ciepła, bazowe i szczytowe. Może to być np. nowoczesny kocioł na pelety emitujący porównywalną ilość zanieczyszczeń co gaz w połączeniu z buforem ciepła ładowanym w nocy. Albo akumulacyjne ogrzewanie elektryczne z dobrym kominkiem i GDP uruchamianym w czasie dużych mrozów lub awarii elektryczności.

Jak do tematu podejdzie sie holistycznie to niskim kosztem inwestycyjnym można osiągnąć kilka celów: tanie ogrzewanie, wygoda, niezawodność, emisja zanieczyszczeń na poziomie niższym niż przy spalaniu gazu...