Zamknięto przestrzeń powietrzną nad terminalem LNG w Świnoujściu

Piątek, 24 Listopada 2017, 16:53

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała o tymczasowym zamknięciu przestrzeni powietrznej nad terminalem LNG w Świnoujściu. Decyzja ma uchronić gazoport  przed ingerencją obiektów z powietrza.

Po konsultacji z Urzędem Lotnictwa Cywilnego w czwartek w południe został wdrożony rejon ograniczeń lotów na terenie terminalu LNG w Świnoujściu” - powiedział PAP rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Mateusz Sokołowski. „W ten sposób możliwa jest ochrona gazoportu przed ingerencją obiektów z powietrza. Jednocześnie chronimy statki powietrzne, dla których niebezpieczeństwem jest występujący od czasu do czasu upust gazu” - oznajmił.

Zobacz także: Krótka historia pewnego gazoportu [KOMENTARZ]

Jak wyjaśnił, obecnie nad gazoportem w Świnoujściu „nie mogą latać wszyscy, którzy spełniają warunki definicji statku powietrznego w prawie lotniczym za wyjątkiem m.in. lotów pary dyżurnej, lotów ratunkowych w tym pogotowia ratunkowego czy straży pożarnej oraz wszystkich lotów, które zarządzi zarządzający obiektem np. loty techniczne”. „Inne samoloty, awionetki, szybowce, drony, balony, paralotnie mają zakaz wlotów w taką strefę” - wyliczył Sokołowski. Ograniczenie lotów dotyczy przestrzeni do wysokości 1500 stóp n.p.m. czyli ok. 500 m. 

„Rejon ograniczenia lotów jest tymczasowy. Obecnie trwają konsultacje na temat zmiany rozporządzenia Ministra Infrastruktury na temat zakazu lotów obowiązujących powyżej 3 miesięcy. W tym dokumencie znajduje się lista wszystkich stref P i obiektów, jakie są nimi objęte. Zarządzający terminalem chciałby, aby także i ten obiekt był wciągnięty na tę listę” - dodał rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. 

„Terminal LNG to infrastruktura krytyczna i celem tego rozporządzenia jest ochrona tego typu obiektów. Ma to ustrzec przed katastrofą, jaką byłoby rozbicie samolotu na terenie gazoportu, ale też przed lotami dronów, które mogły by brać udział w szpiegostwie przemysłowym” - zaznaczył Sokołowski. 

Zobacz także: Prezes Shell Polska dla Energetyka24: Bierzemy pod uwagę korzystanie z terminalu LNG w Świnoujściu [WYWIAD]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

Realista Sobota, 25 Listopada 2017, 17:11
To strategiczne miejsce... Powinno być obowiązkowo pilnowanie przez kilka baterii OPL.
--- Sobota, 25 Listopada 2017, 23:09
Zgodnie z międzynarodowymi konwencjami nie można atakować infrastruktury cywilnej :).
underdog Niedziela, 26 Listopada 2017, 16:59
zgodnie z moją wiedzą historyczną i Niemcy i Rosjanie zagarniając terytorium RP posiadali listy proskrypcyjne sporządzone przez miejscowych zdrajców. 90% osób z tych list nie przeżyło wojny. Nie przeżyli mimo że byli cywilami. Tradycja dekapitacji inteligencji udzieliła się po wojnie UBekom, którzy kończyli dzieło. A więc powiedz wnuczkom i wnukom tych osób - nie zabija się osób cywilnych bo to nie zgodne z międzynarodowymi konwencjami
Jola Piątek, 24 Listopada 2017, 21:10
A kto i co będzie strzegło tego zakazu ?