Tuż przed posiedzeniem OPEC ropa dalej drożeje

Wtorek, 21 Listopada 2017, 10:03

Ropa na giełdzie paliw w Nowym Jorku drożeje o 3 centy. Zapasy surowca w USA prawdopodobnie spadły w ubiegłym tygodniu o ponad 2 mln baryłek - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na I na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 56,45 USD, po zwyżce o 3 centy.

Brent w dostawach na styczeń na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 8 centów do 62,30 USD za baryłkę.

Analitycy oceniają, że w ubiegłym tygodniu amerykańskie zapasy ropy spadły o 2,25 mln baryłek.

We wtorek raport o zapasach ropy poda niezależny Amerykański Instytut Paliw (API), a w środę zrobi to Departament Energii USA (DoE) już w oficjalnych wyliczeniach.

Tymczasem coraz bliżej do posiedzenia OPEC. 30 listopada w Wiedniu odbędzie się spotkanie krajów kartelu, które zdecydują o dalszych losach obecnie obowiązującego porozumienia o niższych dostawach ropy z kartelu.

Na rynkach oczekuje się, że OPEC zdecyduje o przedłużeniu obecnego porozumienia o niższych dostawach ropy z OPEC poza marzec 2018 r.

Khalid Al-Falih, minister ropy Arabii Saudyjskiej, zadeklarował konieczność podjęcia decyzji o wydłużeniu polityki ograniczania podaży surowca przez OPEC i pozostałe kraje na szczycie 30 listopada.

Al-Falih podkreślił, że do marca 2018 r., gdy wygasa obecne porozumienie, zapasy ropy w krajach rozwiniętych nie spadną do poziomu 5-letniej średniej (oficjalny cel polityki cięć). Arabię Saudyjską popierają m.in. Kuwejt oraz Irak.

Tymczasem Rosja uważa, że jest zbyt wcześnie na podejmowanie wiążących decyzji o dalszych cięciach wydobycia.

"Dla rynków teraz najważniejszym wydarzeniem jest to posiedzenie kartelu" - mówi David Lennox, analityk rynku surowców w Fat Prophets w Sydney.

"Im bliżej spotkania OPEC to możliwe są rajdy cen na rynku ropy. Ale inwestorzy będą też uważnie analizować to, co dzieje się z amerykańskimi zapasami ropy i jej produkcją w USA" - dodaje.

W poniedziałek ropa na NYMEX w Nowym Jorku staniała o 0,8 proc. do 56,09 USD za baryłkę - były to kontrakty na grudzień, które wygasły tego dnia.

W ubiegłym tygodniu surowiec w Nowym Jorku staniał o 0,3 proc.

Zobacz także: Ropa drożeje na nowojorskiej giełdzie

jw/PAP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

yaro Wtorek, 21 Listopada 2017, 19:14
No tak… właśnie potwierdza się pewna teoria. Otóż do momentu kiedy Rosja nie wkroczyła do Syrii, ropa taniała drastycznie. W momencie kiedy Rosjanie ujawnili nielegalny handel ropą przez ISIS i Turcje ropa nagle zaczęła drożeć. Ale dziwnym trafem w tym samym czasie załamała sie produkcja ropy z łupków amerykańskich. Konkluzja jest taka, Amerykanie wykorzystując Turcję skupowali ropę od ISIS po śmiesznych cenach, zarabiała na tym Turcja (Erdogan) i Ameryka która nagłaśniała sukces wydobycia z łupków a to wszystko był jeden wielki szwindel, Rosjanie o tym wiedzieli i to w brutalny sposób ukrócili. Dziś łupki amerykańskie padają pod pretekstem zmiany sposobu pozyskania surowca a Turcja nagle stała się wielkim przyjacielem Rosji? Wychodzi na to, że głównym rozgrywającym w ropie jest Rosja.
Rafi373 Środa, 22 Listopada 2017, 8:17
Istnieje taka teoria, że do wszystkiego co się dzieje można wymyślić teorię. Najbardziej absurdalną. Ty to yaro potwierdziles.
wanisław Środa, 22 Listopada 2017, 7:57
Tak oczywiście twoja teoria jest super tylko napisz czym transportowano tę ropę do USA? Widział ktoś w tamtym rejonie tankowiec? To, że ropa była sprzedawana do Turcji to pewne. Turcja radykalizując się na zachodzie nie ma czego szukać przy jednoczesnych aktywnych zabiegach Putina, żeby sprzedać gaz i systemy rakietowe.