JSW: wydobycie ma wzrosnąć do ponad 18 mln ton w 2030 roku

Piątek, 17 Listopada 2017, 14:16

Do 2030 r. Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza zwiększyć wydobycie i sprzedaż węgla z obecnych 15 mln ton do ponad 18 mln ton rocznie - zakłada nowa strategia JSW. 85 proc. wydobycia ma stanowić węgiel koksowy; po 2022 r. firma będzie jedynym producentem tego rodzaju węgla w Europie.

Kluczowe założenia strategii przedstawił podczas piątkowej konferencji prasowej w Warszawie pełniący obowiązki prezesa JSW Daniel Ozon. Przypomniał, że zarząd firmy we wrześniu przekazał projekt strategii organom korporacyjnym spółki, a od października trwają w tej sprawie rozmowy z jej wierzycielami.

"Zakładamy, że do końca tego miesiąca Rada Nadzorcza, po komentarzach, przyjmie nam strategię i będziemy mogli w najbliższych tygodniach w pełni ją zaprezentować" - zapowiedział Ozon, wskazując na prorozwojowy charakter nowej strategii.

Tłumacząc przesłanki zakładanego wzrostu wydobycia i sprzedaży węgla o ok. 3 mln ton netto rocznie wobec obecnego poziomu, prezes ocenił, że jeżeli moce produkcyjne w europejskim sektorze stalowym zostaną utrzymane, unijny rynek nadal będzie potrzebował węgla koksowego - w ub. roku wielkość jego importu do UE wyniosła ponad 32 mln ton, z czego ok. 14 mln ton napłynęło z Australii, 10 mln ton z USA, 4 mln ton z Rosji, 3 mln ton z Kanady, 1 mln ton z Mozambiku. Wielkość importu obrazuje skalę europejskiego popytu na węgiel koksowy.

"Po roku 2022 drugi największy producent, New World Resources, zakończy - według wszystkich dostępnych informacji - produkcję węgla i od tego roku JSW praktycznie będzie jedynym istotnym producentem węgla koksującego w Europie" - wskazał Ozon, upatrując w tym szansę na rozwój i wzrost pozycji rynkowej JSW. Zasoby JSW pozwalają firmie na produkcję węgla na zakładanym poziomie powyżej 18 mln ton rocznie przez kolejne co najmniej 50 lat.

Przedstawiciele JSW poinformowali, że węgiel koksowy znalazł się - na kolejne trzy lata - na unijnej liście 27 tzw. krytycznych surowców (spośród 76 analizowanych), co także podkreśla jego znaczenie i daje możliwości finansowania inwestycji dotyczących tego surowca. "To otwiera nam drzwi na skorzystanie z dodatkowych źródeł finansowania inwestycji rozwojowych, oferowanych przez europejskie inwestycje typu EBOR czy EBI" - wyjaśnił prezes.

Nowa strategia JSW zakłada m.in. rozwój bazy zasobowej spółki (dziś JSW ma ok. 1 mld ton operatywnych zasobów węgla) poprzez pozyskiwanie nowych koncesji i eksploatację nowych złóż; firma zamierza eksploatować także tzw. cienkie pokłady, by najbardziej efektywnie wykorzystać złoża. Ozon potwierdził, że JSW rozważa akwizycję firmy wyspecjalizowanej m.in, w drążeniu kopalnianych wyrobisk - wcześniej prasa informowała, że chodzi o Przedsiębiorstwo Budowy Szybów. W tym roku w kopalniach JSW powstanie w sumie ok. 74 km nowych wyrobisk.

Strategia zakłada także poprawę efektywności firmy poprzez optymalizację kosztów w całym ciągu produkcyjnym grupy. JSW chce wdrażać innowacyjne rozwiązania techniczno-technologiczne. Wśród najważniejszych inwestycji w segmencie węglowym są: budowa nowych poziomów wydobywczych w obu częściach kopalni Knurów-Szczygłowice, dalsze budowa poziomu 1290 m w kopalni Budryk i udostępnienie w tej kopalni kolejnych zasobów i złoża Chudów-Paniowy, udostępnienie i zagospodarowanie zasobów złoża Pawłowice 1, budowa poziomu 1140 m i rozbudowa poziomu 1000 m w kopalni Pniówek, a także budowa nowych poziomów oraz udostępnienie i zagospodarowanie złóż Bzie-Dębina w kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.

Grupa JSW zamierza zwiększyć energetyczne wykorzystanie towarzyszącego złożom węgla metanu, a także gazu koksowniczego. Obecnie do produkcji prądu, ciepła i chłodu służy ok. 50 proc. pozyskanego metanu. "Jeśli w ciągu najbliższych czterech lat dojdziemy do poziomu ponad 80 proc. i wybudujemy blok energetyczny w Koksowni Radlin, w całości nasza grupa kapitałowa stanie się samowystarczalna energetycznie, bez konieczności zakupu energii ze źródeł zewnętrznych" - podkreślił Ozon.

W segmencie koksowniczym grupa JSW chce utrzymać roczną produkcję i sprzedaż koksu na poziomie powyżej 3,4 mln ton w latach 2017-2030. Planowana jest modernizacja dwóch baterii koksowniczych w Koksowni Przyjaźń, modernizacja i budowa bloku energetycznego w Koksowni Radlin oraz zagospodarowanie tzw. gazu nadmiarowego i stworzenie instalacji odsiarczania spalin w Koksowni Jadwiga. Na terenie Koksowni Dębieńsko rozważane jest rozpoczęcie produkcji poszukiwanych na rynku adsorbentów.

Grupa JSW planuje refinansowanie swojego obecnego zadłużenia; w tej sprawie prowadzone są rozmowy z obligatariuszami. "Naszym celem będzie zrefinansowanie tego (długi - PAP) korzystając z aktualnych wyników spółki, uwarunkowań rynkowych i projekcji, tak aby w formule długoterminowego finansowania inwestycyjnego zapewnić spółce źródło bardziej odpowiednie do jej cykliczności i możliwości spłaty w długim horyzoncie" - powiedział Ozon.

Przypomniał, że do końca tego roku spółka ulokuje 1,5 mld zł w specjalnym funduszu stabilizacyjnym, jako zabezpieczenie na wypadek dekoniunktury. W przyszłym tygodniu JSW ma ogłosić nazwę towarzystwa funduszy inwestycyjnych, z którym będzie współpracować przy prowadzeniu takiego funduszu.

Odnosząc się do oczekiwań finansowych załogi Ozon przypomniał, że w tym roku załoga otrzymała już jednorazową nagrodę. "Będziemy obserwowali, jakie są wyniki firmy w kolejnych kwartałach. Porozumienie (w którym związki zgodziły się na zawieszenie niektórych świadczeń - PAP) cały przyszły rok powinno obowiązywać, natomiast podchodzimy do tego w sposób racjonalny (...). Jeśli uzasadnione będzie podzielenie się wypracowanym zyskiem w przyszłym roku w formule jakiejś nagrody, będziemy zawierali stosowne porozumienie" - zapowiedział prezes, uznając za przedwczesne informacje na ten temat już teraz. "Przedstawiamy załodze i liderom strony społecznej gdzie jesteśmy na rynku, gdzie jesteśmy z wynikiem, oraz prognozy. Na bazie tych czynników będziemy w przyszłym roku takie decyzje podejmowali" - dodał.

Odnosząc się możliwości przyszłych wypłaty przez JSW dywidendy, Ozon przypomniał, że polityka dywidendowa firmy przewiduje wypłatę do 30 proc. zysku netto. "Będziemy to w przyszłym roku rozważali po tym, jak zakończy się ten rok. Będziemy musieli wziąć pod uwagę wszystkich interesariuszy w spółce - zarówno pracowników, jak i wierzycieli i akcjonariuszy, i zdecydować, jaką rekomendację jako zarząd zrobić" - zadeklarował Ozon.

Według przedstawicieli spółki 2017 r. będzie wyjątkowo udany dla grupy kapitałowej JSW - po dwóch latach dekoniunktury na rynku węgla i koksu spółka zaczęła generować zyski. Po dziewięciu miesiącach br. grupa osiągnęła 1 mld 791,1 mln zł zysku netto, podczas gdy w tym samym czasie ub. roku miała 286,4 mln zł straty. EBITDA grupy kapitałowej po dziewięciu miesiącach wyniosła 2 mld 822,1 mln zł, wobec 360,9 mln zł w tym samym czasie przed rokiem. Przychody grupy ze sprzedaży sięgnęły 6 mld 684,4 mln zł. Wzrost przychodów o 2 mld 120,8 mln zł to efekt znacznego wzrostu cen węgla koksowego i koksu.

Od początku roku do końca września kopalnie JSW wyprodukowały 11,3 mln ton węgla, a produkcja koksu w grupie JSW wyniosła 2,6 mln ton. Udział węgla koksowego w łącznej produkcji wyniósł 71,7 proc., wobec 67,5 proc. w tym samym czasie rok wcześniej. Średnia cena węgla wzrosła o 85,6 proc.; cena węgla koksowego była wyższa o 108 proc., a cena energetycznego o 11,3 proc. Średnia cena koksu wzrosła o 75,7 proc.

Zobacz także: Górnictwo: 99% uprawnionych złożyło wnioski o rekompensatę za utracony deputat

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz