Woźniak: Nie mamy powodów, aby wątpić w Baltic Pipe

Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 14:49

Podczas konferencji prasowej PGNiG, na której zarząd spółki zaprezentował wyniki finansowe za trzeci kwartał 2017 roku przedstawiciele firmy poinformowali także o bieżącej działalności spółki, w tym m.in. o dostawach spotowych LNG do Polski oraz eksportu błękitnego paliwa do Ukrainy 

Przedstawiający wyniki spółki prezes zarządu PGNiG Piotr Woźniak wyrażił satysfakcję z kondycji firmy w III kwartale 2017 roku: „Jesteśmy zadowoleni z wyniku. Zwłaszcza ucieszył nas ponad 50-ciu procentowy zysk netto, który przekroczył sumę 2,5 mld zł." Prezes Woźniak poinformował, że prym w dochodach spółki wiedzie segment Poszukiwań i Wydobycia, który odpowiada za prawie 60% EBITDA. „To jest właściwa proporcja, która mamy nadzieję utrzyma się przez dłuższy czas” – powiedział.

Zobacz także: PGNiG poprawił wszystkie główne wskaźniki finansowe

Wiceprezes spółki Maciej Woźniak zwrócił z kolei uwagę na rosnącą dywersyfikację importu gazu do Polski. Woźniak poinformował, że o ile we wrześniu 2016 r. przesył surowca z kierunku wschodniego wynosił 90%, o tyle w tym roku utrzymuje się on na poziomie 71%. Jest to rezultatem zwiększenia importu gazu skroplonego do terminala LNG w Świnoujściu, który wypełnia 16% potrzeb polskiego rynku na ten surowiec (7% w roku poprzednim), a także importu z kierunku zachodniego – 13% (3% w 2016 r.).

Prezes PGNiG poinformował także o przyczynach spadku wydobycia w Norwegii, gdzie spółka posiada klika licencji wydobywczych „Na złożu Scarv, który zaczęliśmy eksploatować 10 lat temu, zainstalować głowice firmy Alstom należącej do General Electric. Okazały się one niefunkcjonalne” – powiedział prezes PGNiG stwierdzając, że wynikły z tego tytułu awarie przyczyniły się do zmniejszenia produkcji. „Jesteśmy oczywiście ubezpieczeni na wszelkie możliwe sposoby, ale nie ma ubezpieczeń od utraty dochodów. Awaria to dla nas poważny ubytek finansowy”- przyznał.

Zobacz także: „Energetyczny Houdini”: gaz z szelfu norweskiego dla Ukrainy bez Baltic Pipe? [KOMENTARZ]

Z kolei wiceprezes Maciej Woźniak powiadomił, że PGNiG sprzeda na Ukrainie od 700 do 800 mln m3 gazu do końca tego roku. „Będzie to wynik, który podwoi rezultat z zeszłego roku” – powiedzia. Wiceprezes spółki stwierdził także, że wraz z toczącymi się pracami operatorów systemów przesyłowych dotyczących poszerzenia przepustowości w Hermanowicach spółka PGNiG rozważa przesył gazu na Ukrainę dodatkową trasą przez Czechy i Słowację. „To nie jest próba zastąpienia istniejącego połączenia. To nie jest coś zamiast, ale to jest dodatkowa możliwość zwiększająca możliwości przesyłowe” – wyjaśnił przedstawiciel spółki.  

Pytany o przyszłość Baltic Pipe prezes Piotr Woźniak rozwiał wątpliwości dotyczące realizacji projektu: „Październik 2022 r. to termin uruchomienia Baltic Pipe i nie mamy powodów by wątpić, że tak się stanie” – stwierdził prezes Woźniak przypominając, że PGNiG zarezerwował 2,5 mld m3 przepustowości planowanego połączenia.

Zobacz także: Wiceprezes PGNiG dla Energetyka24: Uważnie obserwujemy ukraiński rynek

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Ludwik Wtorek, 14 Listopada 2017, 13:02
wygląda na to że PGNIG chce sprowadzać przez BP tylko swój gaz który wydobędzie na szelfie norweskim bo tyle według prognoz ma wydobywać po 2022r.
Ludwik Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 16:49
tylko 2,5 miliarda przy przepustowosci 10 mld, to kto zarezerwował resztę ?
mc Wtorek, 14 Listopada 2017, 10:14
Wystarczy że pozostały zarezerwowaly polskie zakłady chemiczne (Police itd) i już masz wyczerpane możliwości tej "rury".
LNG second (d. Nabucco first) Wtorek, 14 Listopada 2017, 9:20
Już dzisiaj przy Kontrakcie Jamalskim sprowadzamy 29% spoza Rosji. Jak dojdzie 2,5mld m3 BP-em to przekroczymy 50% matematycznie patrząc. Wraz z zakończeniem K. Jamalskiego objętość dotychczas dostarczana ze wschodu pójdzie niejako na wolny rynek i dostarczą ci, którzy zaproponują najbardziej atrakcyjne warunki.
rob ercik Poniedziałek, 20 Listopada 2017, 1:52
LNG, w Polsce jest MONOPOL PGNiG wiec na atrakcyjne warunki szans nie ma ...