Polska siłownia jądrowa za polskie pieniądze, ale nie z budżetu państwowego

Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 10:50
Piotr Maciążek

Józef Sobolewski, Dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w ME, podczas polsko-japońskiego seminarium w warszawskim hotelu Mariott stwierdził, że rząd przeanalizował modele finansowania budowy elektrowni atomowej. Mają się one opierać o kapitał krajowy i nie będą korzystać z budżetu państwa.

„W dalszym ciągu obowiązuje polityka energetyczna przyjęta za poprzedniej ekipy rządzącej. Nowych rozwiązań należy spodziewać się do końca br.” - stwierdził Sobolewski. 

„Nasz program jądrowy został zaakceptowany w 2014 r. przez Radę Ministrów. Problemem są opóźnienia. Zbyt długo trwały np. konsultacje z Austrią” - dodał urzędnik Ministerstwa Energii.

„Największym ryzykiem dla budowy elektrowni atomowej nie są kwestie pieniężne, ale rząd. To są inwestycje długotrwałe” - uzupełnił swoją wypowiedź Dyrektor Departamentu Energii Jądrowej.

„Ponad rok analizowaliśmy różne modele finansowe dla budowy elektrowni atomowej. Mamy pewne rozwiązania, ale ostateczna decyzja zostanie podjęta na poziomie Rady Ministrów. Te rozwiązania będą się opierać o kapitał krajowy i nie będą korzystać z budżetu” - stwierdził Sobolewski.

„Analizujemy także strukturę właścicielską elektrowni atomowej i składniki kosztów energii elektrycznej” - dodał urzędnik. 

„Jesteśmy w stanie rozpocząć program jądrowy w oparciu o polski kapitał ludzki” - uzupełnił swoją wypowiedź Dyrektor Departamentu Energii Jądrowej.

„Według badań, które zleciliśmy jako ministerstwo 61% Polaków popiera budowę elektrowni atomowej” - dodał Sobolewski.

Zobacz także: Iran bojkotuje atomowy szczyt MAEA

Zobacz także: Wiceminister energii: aktualizacja programu polskiej energetyki jądrowej do końca roku

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

Szwejjakobyły Środa, 15 Listopada 2017, 13:18
Czyżby szykował się model finansowania a'la słynne kawałki autostrad A1, A2, A4? - na pewno taka opcja najlepiej pasuje społeczeństwu....

"Według badań, które zleciliśmy (...) 61% Polaków popiera budowę elektrowni atomowej" - to jest najlepsze. No comments.
Naiwny Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 15:08
10-15 mld $ tyle min. bedzie kosztowała elektrownia i ma powstać w oparciu o krajowy kapitał - jaki? skąd? OFE juz nie ma. A spółki skarbu państwa też ledwo dyszą. Społeczeństwo zrobi zrzutkę? Kto obecnie na świecie buduje EJ za swoją kasę? Jak jesteśmy tacy bogaci to może najpierw miech krajowy kapitał kupuje polskie obligacje. A co to znaczy, że "jesteśmy w stanie rozpocząć program jądrowy w oparciu o polski kapitał ludzki"? Dziure w ziemi pod fundament bedziemy sami kopać? Juz teraz na wiekszości budów w polsce dziurę w ziemi kopią ukraińcy. Nasi wolą kopać za odrą.
Zanosi się, ze z polska EJ będzie tak jak z poskim "Gawronem".
por. elektryk Środa, 15 Listopada 2017, 23:38
Nie, mylisz się - to będzie Wielki Polski Miś! Miś na miarę naszych możliwości... a oni, jako "eksperci" mają 10% od całej inwestycji, dlatego zutylizują tą niedoszłą EJ legalnie, za "państwowe" pieniądze.

PS. koszt instalacji 1 W z baterii słonecznych zbliża się powoli do 1 PLN... Przeliczcie sobie, ile trzeba wydać na zakup powiedzmy 30 GW mocy (czyli 10 razy więcej niż ta niedoszła elektrownia za 15 lat)
Observer Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 13:27
Te 61 % popierających to ściema - konieczne referendum po prawdziwych informacjach medialnych w zakresie kosztów, możliwości polskiej nauki, polskiego przemysłu, polskiego kapitału ludzkiego, zagrożeń radiacyjnych, ochrony zdrowia itd. Na razie to poczytajcie o atomowej Kanadzie.