DGP: Węgiel z prorosyjskich republik trafia do Polski

Środa, 04 Października 2017, 14:23

Do Polski trafia węgiel wydobywany na kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów terytoriach Ukrainy - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zdaniem autorów publikacji proceder sprowadzania nad Wisłę węgla pochodzącego m.in. z samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej opiera się na stosunkowo prostym mechanizmie. Wydobywany w ŁRL surowiec transportowany jest do Rosji, traktującej go jako towar przybywający z Ukrainy (wwożąca go firma zarejestrowana została w Kijowie), następnie otrzymuje fałszywą dokumentację i jest przewożony do Polski.

DGP podaje, że za antracyt sprowadza nad Wisłę spółka Doncoaltrade, zarejestrowana w Katowicach. Smaczku sprawie dodaje fakt, że głównym udziałowcem i prezesem jest w niej były wiceminister paliw, energetyki i przemysłu węglowego Ługańskiej Republiki Ludowej - Ołeksandr Melnyczuk. Związki z firmą posiada także Roman Ziukow, syn byłego wiceministra energetyki i przemysłu węglowego Ukrainy.  

To jednak nie koniec powiązań z elitami ŁRL, autorzy informują również, powołując się na Pawło Łysianskiego (byłego wicedyrektora dwóch kopalń w obwodzie ługańskim, a dziś kierownika Wschodniej Grupy Obrony Praw Człowieka), że część zysków z opisywanych transakcji trafia do Ihora Płotnyckiego, przywódcy zbuntowanej republiki.

jk/Dziennik Gazeta Prawna

Zobacz także: Tobiszowski: ustawa o rynku mocy ma zagwarantować Polsce bezpieczeństwo energetyczne

Zobacz także: Amerykański sektor węglowy zadowolony z Trumpa. ,,Daje nam nadzieję”

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

ito Niedziela, 08 Października 2017, 20:18
Wszystko fajnie- tylko że mowa jest o antracycie. Antracytu Polska nie wydobywa bo go nie ma.
slązakpatriota Środa, 04 Października 2017, 21:12
niemcy nigdy nie przejmą slaskich kopaln ani sląska -ani nikt inny poza Polską
nie pozwolimy na to
rozczochrany Środa, 04 Października 2017, 16:21
Skandalem jest, że Polska, która posiada własny węgiel wogóle go importuje z kąd kolwiek. Świadczy to o celowym działaniu na rzecz likwidacji wydobycia wegla przez polskie przedsiębiorstwa i wykupywaniu koncesji na złoża przez podmioty z krajów starej UE, głównie Niemiec. Wydobycie węgla na świecie rosnie zapotrzebowanie na węgiel na świecie i w UE tez rośnie, bo np. Niemcy buduja nowe elektrownie weglowe, majace zastąpic atomowe. I będa do nich polski wegiel wydobywać jako swój jak przejmą polskie kopalnie.
Jan Kowalski Środa, 04 Października 2017, 17:45
Niby dlaczego miałoby być to skandalem? Dlaczego miałbym być przymuszany do kupowania drogiego polskiego węgla, kiedy mam tańszy z innych źródeł. Takie działanie byłoby/jest zbrodnią nie tylko na konsumencie, ale i na tych podmiotach. Wręcz przeciwnie niech wreszcie zaczną konkurować i restrukturyzować się. Koniec tego pasożytnictwa na społeczeństwie. Jeśli to oznacza sprzedanie Niemcom, OK i to jeszcze dzisiaj. A jak się nie da to zamykać i niech się zajmą czymś pożytecznym - skręcaniem długopisów.
CB Środa, 04 Października 2017, 17:39
To raczej świadczy o zachłanności pracowników kopalń, związków zawodowych i pośredników. Wszędzie na świecie węgiel tanieje, a u nas nie, bo nikt się nie chce zgodzić na utratę przywilejów czy różnych dodatków. Dziwisz się, że ludzie kombinują i sprowadzają dużo tańszy węgiel zza granicy? Czy normalnym jest, że bardziej opłaca się wożenie statkami węgla z Australii czy Chin zamiast kupowania w polskich kopalniach (tam kupują tylko elektrownie i ciepłownie, które są do tego zmuszone przez rząd)?
miik Środa, 04 Października 2017, 16:04
Po co nam wywiad wojskowy? dobre pytanie, czemu znowu nawalili.