Wicepremier Morawiecki dla Energetyka24: Jestem zwolennikiem taniej energetyki jądrowej

Środa, 06 Września 2017, 10:59
Piotr Maciążek

Podczas XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy przedstawiciele świata polityki i biznesu dyskutowali o sprawach kluczowych dla gospodarki Polski. Spora część rozmów dotyczyła energetyki. Jednym z tematów rozmów były kwestie elektromobilności i energetyki jądrowej. Na ten temat wypowiedział się dla specjalnego wydania programu SKANER Energetyka24 wicepremier Mateusz Morawiecki. 

"Ostateczne decyzje ws. polskiej elektrowni atomowej jeszcze nie zapadły (...) Jestem zwolennikiem taniej energetyki jądrowej. Jestem zwolennikiem tego żeby rozwijać energetykę jądrową, fizykę jądrową, ale też trzeba brać pod uwagę, że te projekty [elektrowni atomowych - przyp. red.], które są realizowane w Europie są opóznione i realizowane ogromnymi kosztami".

Wicepremier Mateusz Morawiecki

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

11 komentarzy

Jerzy Lipka Poniedziałek, 11 Września 2017, 12:11
W Europie rynek energii ustawiany jest pod OZE z przyczyn ideologicznych. Jest tam naginanie prawa do potrzeb tej branży jak choćby pierwszeństwo w dostępie do sieci. Energetyka jądrowa rozwija się dynamicznie tam gdzie jest zdroworozsadkowe podejście! Czyli w Azji. Bo tam nie ma politycznej ani energetycznej "poprawności" typu "przede wszystkim OZE albo "bezpieczeństwo energetyczne ma opierać się na węglu' tylko jest uczciwe wyliczenie wszystkich kosztów jakie energetyka generuje! A wtedy energetyka jądrowa wygrywa bo poza kosztami inwestycyjnymi które ma wyższe od węglowych elektrowni to pozostałe koszty samniejsze. Przykładowo koszt rocznej eksploatacji elektrowni węglowej 1000 MW to ok 300 mln euro a jądrowej takiej samej to ok 40 mln euro.
Observer Poniedziałek, 11 Września 2017, 18:14
Panie Jerzy proszę dodać roczne odpisy na likwidację takiego jądrowego bloku oraz koszty utylizacji oraz przetwarzania odpadów promieniotwórczych.
MacGawer Czwartek, 07 Września 2017, 20:41
A ja jestem zwolennikiem taniej ropy. Sęk w tym, że nikt nie chce jej tanio sprzedawać.
R. Slade Środa, 13 Września 2017, 9:25
W punkt:)
Observer Czwartek, 07 Września 2017, 15:22
Brak na świecie takiego oswojonego zwierzęcia przemysłowego jak tania energetyka jądrowa. Przykładem francuska energetyka jądrowa pozostająca permanentnie na skraju bankructwa. Wniosek jest prosty Nasz Wicepremier realnie myśli.
Prometeusz Środa, 06 Września 2017, 11:32
Tania energetyka z rozczepiania atomu nigdy nie będzie. Róbmy elektromobile i fotoelektrodachówki., panele elewacyjne. To już nie ekskluzywne kosmiczno-wojskowe projekty, ale powstający przemysł. W tej dziedzinie nie potrzeba centralnego dotowania, w tej dziedzinie wystarczy zwykła konkurencyjna właściwość rynku masowego.
LNG second (d. Nabucco first) Piątek, 08 Września 2017, 22:45
Czy w naszym kraju są warunki do prowadzenia innowacyjnego biznesu? Optimus już próbował... Bez stworzenia warunków nie będzie innowacyjnych projektów. Do tego długa droga.
sec Piątek, 15 Września 2017, 11:55
Optimus próbował ? Czego. Składania tajwańskich PCetów, wywożenia do Czech i importowania do Polski w celu sprzedaży do szkół. Inowacyjność powalająca.
user1 Poniedziałek, 11 Września 2017, 23:44
Jeśli rząd mówi do rzeczy to myślę ,że będzie w końcu poważne wsparcie i to ze środków krajowych ,a nie unijnych . A parcie na innowacyjność będzie przepotężne aby wyprzedzić kraje zachodnie - w sumie Morawiecki ma rację startujemy z tymi nowymi technologiami od zera ,a programistów mamy naprawdę dobrych , trzeba ich tylko utrzymać kasa w kraju ( co w sumie już ma miejsce ) . Może w końcu trochę optymizmu w kraju w którym ciągle pada , a niebo jest zasnute szarymi chmurami doprowadzającymi do depresji :)
Varan Wtorek, 12 Września 2017, 20:36
Otóż to. Zwolennicy wiecznego i wszechmocnego imposybilizmu muszą odejść w niebyt. Polska niczym się nierózni od innych krajów, może poza tym że nie ma dużego własnego kapitału. Ale Korea Pd też gk kiedyś niemiała a dziś ma. Zaczynali bardzo skromnie. My mamy znacznie lepsze warunki do startu, bo mamy kulturę techniczną i niektórych specjalistów na wysokim poziomie. Natomiast mamy braki w organkzacji i tworzeniu warunków dla rozwoju. Pesymistów należy obchodzić szerokim ĺukiem skupiając się na dwoch rzeczach. Mianowicie pilnować priorytetów w skali państwa i rzetelnie rozliczać z finansów. Przy obecnej koniunkturze warunki finansowe można stworzyć. Forum w Krynicy pokazało że są jeszcze inne źródła optymizmu. Służby celne i inne powinny dać odpowiednią ochronę i będziemy do przodu. O ile ruski nam nie na bruździ. Bo chyba Niemcy nie są problemem.
R. Slade Środa, 13 Września 2017, 9:35
To mam dobre wieści. O tym nie ma tyle szumu co o niektórych działaniach w imię ideologii, ale pieniądze na innowacje już są, programy dofinansowań przeszły właśnie pierwsze rundy i wręcz brakuje sensownych zgłoszeń i pieniędzy w stosunku do zgłoszeń jest na tyle dużo, że finansowujemy również trochę lichych projektów. Warto mówić ludziom, którzy mogą stworzyć coś wartościowego.