MAEA sceptycznie o żądaniach USA ws. porozumienia nuklearnego z Iranem

Piątek, 01 Września 2017, 10:55

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej nie daje wiary amerykańskim doniesieniom o konieczności przeprowadzenia inspekcji w Iranie celem sprawdzenia, czy kraj ten nie łamie porozumienia nuklearnego.

Informację taką podała Agencja Reutera. Kwestia zasadza się na wystąpieniu ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ, Nikki Haley, która- przemawiając przed władzami Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA)- stwierdziła, że w Iranie jest ,,mnóstwo niejawnych obiektów, które nie zostały do tej pory sprawdzone”. Haley miała na myśli obiekty wojskowe, które w jej mniemaniu mają skrywać dowody na łamanie przez Teheran porozumienia nuklearnego z Zachodem.

Iran odniósł się krytycznie do wypowiedzi amerykańskiej ambasador, sugerując, że jej żądania są ,,nierealne”.

Zobacz także: Iran: Senat USA naruszył ,,ducha i literę" porozumienia nuklearnego

Również MAEA wyraziła się o stanowisku USA dość sceptycznie. ,,Nie będziemy wizytować irańskich baz tylko po to, by wysyłać sygnały polityczne” – stwierdziły władze Agencji. Jej dyrektor generalny Yukiya Amano stale podkreśla, że jego organizacja jest ciałem ,,technicznym a nie politycznym” i działa w oparciu o fakty.

Sprawa inspekcji jest kolejnym etapem walki obecnej administracji Stanów Zjednoczonych z porozumieniem nuklearnym. Zawarta w 2015 roku umowa Teheranu z sześcioma mocarstwami - USA, Rosją, Chinami, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami - przewiduje między innymi, że wzbogacanie uranu w położonej niedaleko świętego miasta irańskich szyitów Kum placówce w Fordow zostanie wstrzymane na 15 lat, ale Iran będzie mógł pozostawić tam nieco ponad tysiąc wirówek do innego użytku.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

tytr Sobota, 02 Września 2017, 22:41
MAEA się kompromituje, serio traktując zapewnienia irańskiej dyktatury. Wstyd!
Marcin Sobota, 02 Września 2017, 8:59
Dlaczego wciąż wierzy się bandyckim krajom? To chyba oczywiste, że Iran pracuje nad BA. Tak samo jak KRLD czy Chiny.
Zbrojnik Sobota, 02 Września 2017, 16:42
Nazywasz Iran "bandyckim krajem" . Jakbyś trochę poczytał o tym o kraju to byś wiedział że warunki życia - również wolność polityczna i religijna - są w tym kraju lepsze niż sąsiednich krajach Zatoki Perskiej !!! Nie mam czasu aby ci to wyjaśnić . Świat jest teraz taki że szanują tego kogo sie boją . Pod względem techniki jest kraj bardziej zaawansowany niż Polska . Gdyby Nasz kraj miał takie rakiety i drony jak Iran to nikogo by się się nie bała !
kyiu Sobota, 02 Września 2017, 22:45
Mam znajomych Irańczyków, którzy doskonale wiedza, że Iran jest totalitarna dyktaturą, i co gorsza, religijną. Nie tylko służby tajne ale cały religijny aparat służy ogłupianiu ludzi. Wolność polityczna i religijna - chyba żarty sobie robisz. W ZSRR było więcej wolności.
mefis58 Piątek, 01 Września 2017, 11:43
No to niech wywołają wojenkę , a "później się tych obiektów poszuka" , jak broni chemicznej i instalacji do jej produkcji w Iraku !!!