Polska uzależnia się od dostaw węgla zza granicy

Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 11:29

Przez pierwsze sześć miesięcy 2017 roku do Polski trafiło prawie 5 milionów to węgla zza granicy, w tym ok. 3 miliony z Rosji. Jest to wynik zamknięcia kopalń i wycofania części produktów ze względów środowiskowych.

O sprawie poinformował Dziennik Gazeta Prawna. Sytuacja jest o tyle niekorzystna, że jednoczesny wzrost importu wiąże się ze spadkiem eksportu w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2016. Zdaniem DGP tegoroczny import węgla może osiągnąć pułap 10 milionów ton.

W Polsce ma brakować przede wszystkim węgla o niskiej zawartości siarki, który wykorzystywany jest do produkcji ciepła systemowego.

Dostrzegalny jest też niedobór tzw. ekogroszków, na które rośnie zapotrzebowanie.

Zobacz także: Tobiszowski: Dzięki polityce rządu górnictwo może się rozwijać

Zobacz także: Prezes PGG dla Energetyka24: To odbiorcy wywołali „kryzys węglowy

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Gospodarz. Piątek, 08 Września 2017, 14:08
W składach węgla na pomorzu zachodnim tona orzecho-kostki 710 z!
Jej jakość ogólnie podła. Nigdy nie wiesz co dostaniesz. Ostatnie moje pomiary (dość zgrubne) wykazały 20% popiolowo-kaniennego niespalonego zrzutu. Zwłaszcza dla małych pieców domowych to wychodzi.
Wnioski. Niewidzialna ręka (rynku?) jest między kopalnią, a indywidualnymi drobnymi odbiorcami. Moim zdaniem to mocno rozbudowana struktura zorganizowanego oszustwa na jakości węgla - na przykład mieszanie gatunków lub całkowite podmienianie jakościowego na byle jaki . j
krzys Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 12:09
Zrobić 1-2 atomowe, obniżyć koszty ogrzewania domu gazem i rynek "skoryguje" import węgla. Przy okazji gazem poprawimy sobie jakość powietrza.