Korea Północna może zaburzyć funkcjonowanie rynku energii [ANALIZA]

Piątek, 01 Września 2017, 15:20
Krzysztof Księżopolski

Ostatnie działania Korei Północnej najprawdopodobniej spotkają się z ostrą reakcją Stanów Zjednoczonych. Północnokoreański test rakiety można oczywiście bagatelizować, uznając go za kolejny element sprawdzania determinacji USA oraz ich sojuszników, ale z punktu widzenia wiarygodności supermocarstwa musi on jednak spotkać się z odpowiedzią, co oznacza osiągniecie kolejnego szczebla napięć. Zasadniczym pytaniem jest, czy ta eskalacja w regionie przełoży się na międzynarodowy rynek energii i światową gospodarkę - tym bardziej, że chodzi o Japonię i Koreę Południową - państwa z pierwszej 15 największych gospodarek świata.

Piętą achillesową Korei Południowej jest bezpieczeństwo energetyczne. Gospodarka tego kraju w 2016 roku zużyła 45,5 mld m3 gazu. Nie jest to wielkość maksymalna, ponieważ w 2013 roku skonsumowała 52,5 mld m3 surowa. Gaz jest importowany statkami z formie LNG z Kataru 15,6 mld m3, w mniejszych ilościach z Australii (6,1 mld m3), Indonezji (5,7 mld m3) i Malezji (5 mld m3). Ropa naftowa jest również sprowadzana do Korei Południowej - w ilości 2,7 mln baryłek dziennie. Sumując 98 % surowców energetycznych jest importowanych. Korea Południowa nie posiada ropociągów lub gazociągów umożliwiających przesył surowców. Produkcja energii elektrycznej (2015) 528 TWh oparta jest przede wszystkim - w 39%- na węglu - 39 %, nastepnie energetyce nuklearnej - w 31 %, gazie - 19 %, ropie naftowej - 6% oraz odnawialnych źródłach energii - 5%.

Energia elektryczna jest konsumowana przez: przemysł - 55%, usługi - 25 %  i gospodarstwa domowe - 13%. Kluczowym przedsiębiorstwem kontrolującym rynek energii elektrycznej jest państwowa firma Korea Electric Power Corporation (KEPCO).  Mimo wysokiego stopnia zależności od importowanych surowców energetycznych średnioroczny wzrost PKB Korei w latach 1961–2014 wynosił 7,3 proc. Obecnie jest ona 15 gospodarką świata. Tym samym, mimo wysokiego poziomu zależności importowej, Seul udowadnia, iż również w takich uwarunkowaniach surowcowych i geopolitycznych możliwy jest dynamiczny rozwój gospodarczy.

Korea Południowa jest niezwykle wrażliwa na ewentualną blokadę swojego wybrzeża lub inne działania na obszarach morskich, które będą skoncentrowane na statkach przewożących surowce energetyczne. Byłoby to naturalne działanie Korei Północnej, poddanej presji ze strony ChRL w postaci wstrzymania importu węgla z tego kraju, który odpowiada za znaczną część wpływów eksportowych Pjongjangu. Scenariusz taki jest obecnie bardzo prawdopodobny. 

Zagrożenia spowodowały w naturalny sposób reakcję Korei Południowej, polegającą między innymi na rozwoju sił morskich i stałej współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi, ale również na zmniejszaniu zależności od importowanych surowców energetycznych.

Pierwotnym kierunkiem działań zwiększających bezpieczeństwo energetyczne był rozwój energetyki jądrowej. Obecnie w Korei Południowej pracuje 25 reaktorów atomowych o mocy 23 GW. Od 2010 roku wybudowano reaktory o mocy 5,3 GW. Do 2019 roku powstaną 3 nowe reaktory o mocy 4 GW. Równocześnie przewiduje się zamknięcie do 2025 roku czterech najstarszych jednostek. Wypadek w Fukushimie spowodował, iż w styczniu 2014 roku przyjęto 2nd National Energy Master Plan (plan do 2035 roku). Jest on ciekawym, kompleksowym dokumentem dotyczącym rozwoju sektora energetycznego i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Stosowane narzędzia to między innymi: ograniczenie do 2035 r. konsumpcji energii końcowej o 13% poniżej scenariusza BAU, rozwój małoskalowych instalacji, które mają generować ponad 15 % energii elektrycznej, zwiększanie o co najmniej  5 % nakładów na badania i rozwój w zakresie energetyki odnawialnej – co roku, aż do 2024 r.

W przedstawionym dokumencie założono wprowadzenie obowiązku wymiany całego oświetlenia w budynkach publicznych na oświetlenie LED do 2020 roku, a do roku 2025 wprowadzenie standardów w nowym budownictwie, które zredukują do 0 zapotrzebowanie na ciepło. W NEMP  zapisano zmniejszenie planowanego udziału atomu w produkcji energii elektrycznej do 29 % w 2035 (z 41 % planowanych w 2030 r we wcześniejszej strategii). Istotna zmiana w stosunku do wcześniejszego planu polega na położeniu nacisku na wzrost udziału energetyki odnawialnej w miksie energetycznym. Obecnie jest on stosunkowo niski, jednak do 2024 roku jej udział ma się zwiększyć do 10 %. W 2012 roku wprowadzono nowy system RPS (Renewable Portfolio Standard), który nakłada na firmy konieczność osiągania procentowego udziału energii odnawialnej w generacji.

Ciekawą formą produkcji jest promowanie energii z pływów, która w Polsce nie jest spotykana z racji innych uwarunkowań środowiskowych. Działania wzmacniające bezpieczeństwo energetyczne są podejmowane nie tylko wewnętrznie, ale również w relacjach dwu i wielostronnych. W tym kontekście warto przypomnieć podpisanie w 2011 roku U.S.-Korea Clean Energy Technology Partnership, który zakłada bilateralną  współpracę między innymi w zakresie badań i rozwoju, magazynowania energii, inteligentnych sieci, zielonego transportu, efektywności energetycznej oraz odnawialnych źródeł. Pokazuje to pragmatyzm w działaniu i wpisuje się we wcześniejsze sukcesy w prowadzonej polityce gospodarczej. Warto się na tym przykładzie uczyć.

Korea Południowa podejmuje przede wszystkim działania wewnętrzne polegające na redukcji zależności od importu surowców energetycznych, pierwotnie poprzez rozwój energetyki jądrowej, a obecnie poprzez rozwój odnawialnych źródeł energii. Istotnymi elementami, które mogą być użyteczne dla Polski są: śledzenie konsekwencji zwiększenia w miksie energetycznym udziału OZE (przy zachowaniu bazy w postaci energetyki jądrowej), analityczne i koncepcyjne formułowanie celów oraz narzędzi realizacji polityki energetycznej, dostosowywanie ich do preferencji obywateli i uwarunkowań międzynarodowych, sposoby wspierania rozwoju własnych technologii OZE, realizacja celów bezpieczeństwa narodowego przez współpracę w sektorze energii (w trójkącie ChRL, Rosja, USA) oraz analiza podejmowanych działań w sektorze energetycznym, w kontekście agresywnej polityki sąsiada.    

Mimo dobrej, choć konserwatywnej polityki, Korea Południowa znajduje się w trudnej sytuacji w zakresie bezpieczeństwa energetycznego. Podjęcie przez Koreę działań ograniczających import surowców energetycznych do jej sąsiada spowodowałoby zakłócenia dla gospodarki światowej oraz dużą zmienność cen na rynku ropy naftowej i gazu.

Zobacz także: Turbiny Siemensa dla Krymu napędzą nowy wyścig zbrojeń? [ANALIZA]

Zobacz także: Prezes Energi: spółka poszkodowana w aferze wiatrowej. "Sprawa rozwojowa" [SKANER]

Krzysztof Księżopolski
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz