Naimski: Duża szansa na kontrakt ws. amerykańskiego LNG dla Polski

Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 16:14

Polska może sprowadzać ze Stanów Zjednoczonych "realne" ilości gazu LNG. Pozwoli na to rozbudowywany terminal regazyfikacyjny w Świnoujściu – ocenił pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. 

Jak zauważył, długoterminowe kontrakty realizowane obecnie przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo opiewają na ok. 3 mld m. sześc. LNG rocznie, a gazoport będzie mógł przyjąć po rozbudowie 7,5 mld m. sześc. gazu. "To daje 4 mld przepustowości gazoportu, więc jest o czym rozmawiać" – powiedział Naimski PAP w sobotę.

"Łatwo zobaczyć, że jest przestrzeń do tego, żeby mówić o kontraktach następnych, czy to spotowych, czy też średnioterminowych i PGNiG jest w tej chwili w trakcie rozmów z amerykańskimi firmami i jest duża szansa na to, że to się zakończy pozytywnie, że gaz zostanie zakontraktowany" - dodał pełnomocnik.

Zobacz także: "Ropa po wiedeńsku" czy "Americano"? Trump sprzeda zapasy by uderzyć w OPEC? [KOMENTARZ]

Jak zaznaczył, realizacja umów gazowych z amerykańskimi kontrahentami nastąpi w perspektywie kilku lat, bo większość infrastruktury do wysyłki gazu LNG na wschodnim wybrzeżu USA jest w tej chwili w budowie.

Prezydent USA Donald Trump zadeklarował podczas swojej wizyty w Warszawie, że Ameryka jest gotowa pomóc Polsce i innym krajom Europy w zdywersyfikowaniu dostawców energii. Prezydent Polski Andrzej Duda mówił m.in., że z strony obu państw jest wola i zainteresowanie dostawami LNG. Polski prezydent dodał, że liczy, iż po odpowiednich negocjacjach, które już się toczą, zawarty zostanie długoterminowy kontrakt na dostawy amerykańskiego LNG do gazoportu w Świnoujściu.

Na początku czerwca do Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu dotarł pierwszy statek z ładunkiem LNG ze Stanów Zjednoczonych.

kn/PAP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

12 komentarzy

dropik Wtorek, 18 Lipca 2017, 7:27
Już Jasinski (ten z Orlenu), przed laty negocjował z ruskimi gaz za co do dziś płacimy najdrożej w EU. Potem Pawlak renegocjował ten kontrakt, ale wiele nie mógł zrobić. Teraz wygląda że Naimski wkopie nas w kolejny złoty interes . I choć gaz na giełdzie w USA jest tani to jego skroplenie i przetransportowanie i rozprężenie jest bardzo drogie.
MacGawer Wtorek, 18 Lipca 2017, 20:14
Kontrakt jamalski podpisano we wrzesniu 1996r więc nie wiem o co chodzi z odpowiedzialnością Jasińskiego? Za kształt tej umowy odpowiada Marek Pol który był ministrem 10 lat przed Jasińskim. Jasiński mógł wykorzystać "okienko" do renegocjacji ale jak skoro za czasów SLD gdy Pol był ministrem torpedowano każdą dywersyfikację? Mało tego, Rosjanie potrafili tak zakręcić negocjatorem Pawlakiem, że w zamian za kosmetyczną zmianę zasad indeksowania anulował im dług i zmniejszył opłaty za tranzyt. Na szczęscie w porę wkroczyła UE i zabroniła jego przedłużenia do 2045r. Wszystko do sprawdzenia w oficjalnych komunikatach rządowych oraz w wypowiadziach jakie w tamtym czasie były udzielane mediom. Najciekawsza była "dwucyfrowa obniżka cen" przedstawiana jako olbrzymi sukces - wynikała ze zmiany zasad indeksowania i po pół roku NIC z niej nie zostało. Każdy kto śledził ceny ropy mógł sie domyśleć, że tak będzie bo obniżka wynikała z w/w zmian zasad indeksacji, niestety nasi negocjatorzy albo tego nie wiedzili albo z góry nastawili sie na czysto PR-owy efekt. Podsumowując, o wiele lepiej by bylo gdyby Pawlak niczego nie negocjował tylko pozostał przy tym co załatwił Pol i przyklepał Jasiński.
Mokotów Wtorek, 18 Lipca 2017, 13:09
Jak pamiętałam najdroższy gaz nabyliśmy po negocjacjach pana Pawlaka z Gazpromem które były tajne. A skoro były tajne to skąd wiedza o poświęceniu pana Pawlaka. Żródła proszę.
dedo Wtorek, 18 Lipca 2017, 1:49
oby i mozna kontrakt dac na 20 /30 lat. pewne i stale zrodlo gazu na lata bedzie.
CB Wtorek, 18 Lipca 2017, 8:24
Miała być dywersyfikacja, a nie zrywanie z jednym i całkowite uzależnienie się od drugiego.
sarir Wtorek, 18 Lipca 2017, 13:13
@CB
To jest właśnie dywersyfikacja. 20/30 lat to za długo, @dedo się rozpędził za bardzo, ale gaz powinniśmy brać z Kataru, USA, Norwegii i może od Rosjan, jak dobrą cenę dadzą. I jeszcze kontrakty spot zostają.

Ale co do 20 letnich kontraktów to rzeczywiście, trochę za długo
CB Wtorek, 18 Lipca 2017, 17:32
Ale wiesz, że kilku ekspertów pro-rządowych już wspominało o tym, że być może nie będzie trzeba przedłużać kontraktu kończącego się w 2022, bo załatwimy aż tyle gazu z innych źródeł?
JKK Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 21:16
gdzie jest granica tych ryzykownych finansowo dzialan! Tylko dajcie spokoj z dywersyfikacjami. Kto za to zaplaci! Biora nas pod wlos, potrzeba jeszcze odciecia sie od wrogiego gazu. Pamietajcie Panowie jaka jest wymiana z usa a jaka z europa. Musicie koniecznie robic tu Meksyk dla amerykanskiego pana? Patrzcie na Czechów bo warto. Nasze interesy sa najnajsze i koniec.
MacGawer Wtorek, 18 Lipca 2017, 9:38
Patrzę na Czechów i w/g najnowszego raportu Eurostatu gaz dla klientów indywidualnych kosztuje tam 0.056 euro/kWh (u nas 0.044). Czeski przemysł za kWh gazu płaci tyle samo co polski czyli 0.026 euro. Dane za 2016r, a Eurostat ujmuje w nich wszystkie podatki, narzuty i opłaty.
dropik Wtorek, 18 Lipca 2017, 11:45
pytanie czy rynek gazu jest już w Czechach uwolniony. U nas jeszcze nie.
QDark Wtorek, 18 Lipca 2017, 0:36
Widzę, że "gosci" ze wschodu bardzo irytuje gazoport i gaz z USA. Oby więcej LNG z USA.
Deasel Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 20:17
Idzie OZE więc Amerykanie chętnie opchną gaz i ropę Polsce. Technologie second hand są u nas dominujące