Wiceprezes PGNiG: dostawa LNG z USA ma lepszą cenę od rosyjskiego surowca oferowanego Polsce [WYWIAD]

Czwartek, 18 Maja 2017, 15:14
Piotr Maciążek

W rozmowie z Energetyka24 wiceprezes PGNiG Maciej Woźniak odnosi się do takich kwestii jak dostawa amerykańskiego LNG, pierwszy i drugi kontrakt katarski oraz aktywność koncernu na rynkach zagranicznych.

Piotr Maciążek: Za dwa tygodnie do Polski przypłynie amerykańskie LNG, czy możemy spodziewać się zawarcia średnioterminowej umowy na surowiec z tego kierunku? Czy PGNiG prowadzi w tym zakresie rozmowy?

Maciej Woźniak: Jest to element naszej strategii, aby wykorzystać moce, które już zarezerwowaliśmy i opłaciliśmy w terminalu. Gazoport ma 5 mld m3 przepustowości, a nasza spółka wykupiła 3,5 mld m3. Chcemy te moce wykorzystać, aby nie były to koszty, które się nie zwrócą. Na to wykorzystanie składają się dwa kontrakty długoterminowe, które już podpisaliśmy [z Qatargas – przyp. red.], są i będą to również w przyszłości kolejne umowy spotowe oraz zastanawiamy się nad kontrahentami na średnioterminowe dostawy. Krótko mówiąc – tak, pracujemy nad tym.

Są kontakty PGNiG z Amerykanami? Jeździcie do USA w celu prowadzenia rozmów?

Oczywiście, że tak. Zresztą nie tylko do Stanów Zjednoczonych.

A o jakich jeszcze krajach mówimy?

Wołałbym to na razie zostawić dla siebie.

A o jakich regionach geograficznych mówimy? 

Powiem inaczej. Miesiąc temu wróciliśmy z corocznej konferencji Gaztech w Japonii gdzie był obecny cały świat LNG. W ciągu trzech dni można się tam było spotkać się z kilkudziesięcioma firmami z całego świata.

No dobrze, muszę się zadowolić taką odpowiedzią. Skoro mówimy o LNG, to ja chciałbym zapytać także o jego cenę. Wiem, że jest to objęte tajemnicą handlową, więc zapytam w ten sposób: jest to dla PGNiG biznes bardzo opłacalny, czy umiarkowanie?

Dostawa z Cheniere ma atrakcyjną cenę z punktu widzenia optymalizacji naszego portfela. Cena w tym jednorazowym kontrakcie LNG jest niższa, niż cena, którą oferuje nam w długoterminowej umowie Gazprom. Jest to cena niższa od ceny gazu rosyjskiego oferowanego w tej chwili Polsce. 

I to mimo tego, że rosyjski gaz w tej chwili jest tani ze względu na indeksację do cen ropy?

Formuły cenowe w kontraktach zawieranych przez Gazprom w Europie Środkowej, w tym z Polską, mają odniesienie nie tylko do ropy, ale też tzw. cenę bazową, która jest dość wysoka. Niestety, w ten sposób, kraje środkowoeuropejskie w tym Polska za pomocą kontraktów długoterminowych rosyjskich finansują niższe ceny gazu rosyjskiego na Zachodzie Europy, gdzie obowiązują ceny giełdowe. Potwierdziła to w zeszłym tygodniu szefowa Gazprom Export, która wyraźnie stwierdziła na konferencji w Amsterdamie, że Gazprom nie zamierza odejść od polityki cenowej opartej na cenach ropy w kontraktach długoterminowych. W związku z tym rysuje nam się bardzo jasna, klarowna koncepcja Gazpromu przerzucania swojej marży sprzedażowej do krajów Europy Środkowej i Wschodniej, celem zdobywania rynku w Europie Zachodniej.

Jak to się ma do rzekomych ustępstw Gazpromu związanych ze śledztwem antymonopolowym KE?

No więc właśnie. Jak to się ma do zobowiązań Gazpromu złożonych Brukseli? Moim zdaniem może to świadczyć o nie do końca szczerych intencjach. Poza tym te zobowiązania są bardzo nieprecyzyjne. 

Niedawno był u nas emir Kataru, a w kuluarach konferencji Gazterm mówi się, że Pan prezes właśnie wrócił z podróży do tego kraju.

[Śmiech]

Wypada mi spytać po co Pan tam pojechał?

Dbamy o dobre relacje z naszymi partnerami w Katarze.

A są rozmowy o czymś więcej, niż dwie umowy katarskie?

To, że mamy drugi kontrakt katarski, który jest bardzo atrakcyjny dla naszego rynku, wynika z tego właśnie, że dbamy o partnerskie relacje. I na bieżąco się konsultujemy w wielu kwestiach. Ja tam zresztą zostawiłem kilku naszych ekspertów, którzy jeszcze prowadzą rozmowy. To jest tak, że wokół długoterminowych kontraktów zawsze jest wiele kwestii bieżących do omówienia.

Czy rozmowy z Katarem dotyczą renegocjacji pierwszego kontraktu katarskiego? Bo drugi jest korzystny, ale pierwszy mam wrażenie nie do końca… 

Nawet gdyby dotyczyły nie byłbym w stanie tego skomentować.

To powiem inaczej. Czy PGNiG myśli jeszcze o pierwszym kontrakcie katarskim?

…PGNIG cały czas analizuje wykonywanie swoich kontraktów.

Chciałbym spytać o działalność PGNiG w Pakistanie i Iranie. Jak w tej chwili to wygląda? 

To są różne rynki. W Iranie mówimy na razie o usłudze technicznej, wierceniach, badaniach geofizycznych. My tam mamy cały czas znaną markę – jeszcze z lat 70. i 80. Jesteśmy jedną z ważniejszych grup inżynieryjnych obecnych na miejscu. Być może się to przerodzi w coś więcej, ale podchodzimy do tego ze spokojem.

Jeśli chodzi o Pakistan, jest to działalność wydobywcza i handlowa. Pakistan jest bardzo chłonnym rynkiem. Potrzeby tej gospodarki są bardzo duże. Otwierają się tam kolejne pływające terminale regazyfikacyjne. To co wydobywamy sprzedajemy w całości od razu na tym rynku. To jest rynek regulowany, przynoszący dobre profity dla producentów.

PGNiG myśli o jakiś innych rynkach zagranicznych?

Oczywiście, firma taka jak nasza musi myśleć o rozwoju na różnych rynkach, na różne sposoby. Kilka miesięcy temu analizowaliśmy dogłębnie rynki w Kanadzie, USA. Być może teraz do tych analiz wrócimy i je pogłębimy.

Ostatnio odniosłem na konferencji PKN Orlen wrażenie, że „zaprasza” inny duży koncern w Polsce do objęcia udziałów w projekcie kanadyjskiego terminalu LNG „Goldboro”. Czy to zaproszenie dla PGNiG? 

Wiemy, że Orlen ma w swoim portfelu tego typu projekt. Jest to jeden z wielu projektów tego typu w Kanadzie i USA – ciągle na etapie projektu. Jeżeli mielibyśmy w tego typu projekty się angażować, to będziemy oczywiście szukać najlepszego z nich.

Czy wizyta prezesa Woźniaka w USA dotyczyła nie tylko kwestii kontraktu na dostawy LNG, ale również zaangażowania się w jakieś projekty? Czy rozmowy wykraczały poza kwestie handlowe?

To nie była nasza jedyna wizyta w ciągu ostatniego roku, ale już chyba szósta. W ciągu tych wizyt różne rzeczy analizujemy - również możliwość zaangażowania się nie tylko po stronie kupującego, ale także sprzedającego gaz amerykański, niemniej żadne tego typu decyzje nie zapadły. 

Rozmowę przeprowadzono podczas XX konferencji Gazterm. 

Zobacz także: 

Piotr Maciążek
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

24 komentarze

jang Poniedziałek, 22 Maja 2017, 20:37
panom "profesjonalistom" domagającym sie ujawniania cen kontraktów komunikuję ,ze kontrakt jest dwustronny i na ujawnienie jego zapisów MUSI być zgoda obu stron.Tak stanowi prawo Na ogół wszędzie. Zamiast dręczyć Redaktora piszcie zatem do D. Trumpa Emira Kataru czy W.Putina domagając sie zmian w prawie i ujawniania wszystkiego co Was w danym momencie frapuje A nam czytelnikom dajcie odpocząć od siebie....
jar Piątek, 19 Maja 2017, 9:16
choćby był droższy od ruskiego i tak kupować na złość ruskim zwolennikom
axyz Piątek, 19 Maja 2017, 14:39
Dawniej było takie powiedzenie "Na złość mamie odmrożę sobie uszy".
Swoją drogą to chyba wypadało zapytać suwerena, czy chce płacić wyższe rachunki za gaz?
tom Piątek, 09 Czerwca 2017, 21:38
Ja wole płacić te np. 10% więcej, byleby z moich pieniędzy nie finansowali wrogiej mi armii. Z tego samego powodu nigdy nie zatankuje na Łukoilu.
Boczek Piątek, 19 Maja 2017, 21:02
Jeżeli chodzi o mnie, Gazprom możne sobie w Polsce odmrozić uszy - ile razy tylko chce!
Cleo Czwartek, 18 Maja 2017, 20:18
Optymistyczna wiadomość po słynnym pierwszym kontrakcie katarskim zawartym chyba w amoku przez Donalda.
Boczek Piątek, 19 Maja 2017, 13:08
A co Ty chcesz od kontraktu Katar I?
- przecież jest tańszy od rosyjskiego
- tańszy dlatego, że nasz najdroższy gaz to umowa Kaczyńskiego (afera gazowa Jasińskiego - nie Pawlaka, ten jest dużo tańszy, niestety mała ilość) - 2006, 500$, 9 mld/rok, do 2022, nieindeksowany - na szczęście, bo w latach 2011-2014 płacilibyśmy zań ca. 1000$. Jest to aktualnie (nawet po obniżkach) najdroższy gaz nie tylko w Polsce, nie tylko Europie, ale na całym świecie!
- Katar I był tak "niekorzystny", że opłacało się go z niezłym zyskiem sprzedawać w Rotterdamie, ze wzgledu na opóźnienie Gazoportu - jak to możliwe? I to przy zawieraniu umowy w warunkach, kiedy jeszcze nie mieliśmy w ręku żadnych narzędzi nacisku na naszego kontrahenta - nie jak dziś po uruchomieni Gazoportu.

I po co ta Twoja propaganda oparta na fake news? Komu miała ona służyć? Polsce? Nie, na pewno nie! Zatem komu?
wed Czwartek, 18 Maja 2017, 16:53
to podajcie cenę po co ja utajnilscie jak ma nizszą i czego przemysł jej nie chce skoro jest tansza
komedia
mux Czwartek, 18 Maja 2017, 21:51
Który przemysł nie chce amerykańskiego gazu od PGNIG?
mefis58 Piątek, 19 Maja 2017, 15:36
Choćby grupa "Azoty" i tłumaczyła to zbyt wysokimi cenami tego amerykańskiego !!!
Boczek Piątek, 19 Maja 2017, 20:34
A co Azoty mają tu do meldowania? Albo biorą od PGNiG, albo kupują sami i budują/wynajmują magazyny.
Ponadto, aktualne ceny LNG w Europie to 4,9-5,1 $/mmBTU ~= 180-190$/1000m3.
Nikt nie broni Putinowi zaoferować nam gaz po takiej cenie. Za 170-175 (lepiej ca. 150) bierzemy wszystko i pchamy do V4, Austrii... i reszty Europy.
Masz tu jakiś problem?
Bolo Czwartek, 18 Maja 2017, 16:49
I co na to osoby tak usilnie popierające sprowadzanie gazu z Rosji? Ponoć był najtańszy i w ogóle najlepszy.... Jak widać fakty temu przeczą, jak to zazwyczaj w przypadku Rosyjskiej propagandy.
Polanski Piątek, 19 Maja 2017, 21:02
Nikt nigdy nie twierdził że gaz z Rosji dla Polski był tani. Nawet sami Rosjanie. Jest drogi i dlatego Polska walczy z Gazpromem. A że cała Rosja oberwie to już inna sprawa.
mefis58 Piątek, 19 Maja 2017, 15:40
Jak widać wyczytałeś w tym wywiadzie z panem prezesem więcej niż ja zdołałem, więc podaj proszę JAKĄ cenę zapłacimy za gaz Amerykanom i Jaką cenę płacimy Gazpromowi !!! Tylko konkretnie, w liczbach, nie jakichś eufemizmach typu :"więcej/mniej" !!! Skoro twierdzisz, że FAKTY o czymś mówią lub czemuś przeczą to podaj te FAKTY !!!!
Boczek Piątek, 19 Maja 2017, 20:40
Gazprom - szacunkowy 360-400$/1000m3 wynika z kontraktu Kaczyńskiego (Jasiński - afera gazowa).

LNG; 180-200$/1000m3. Raport za ostatni miesiąc - ngas-ovr-lng-wld-pr-est-3.pdf.

Jeszce jakieś pytania ...?
MONdrala Piątek, 19 Maja 2017, 21:24
Raport - nie odnaleziono adresu.
Czy 180 USD to z kosztami transportu itd. Cena w sieci? Czy w Ameryce?
Boczek Sobota, 20 Maja 2017, 16:37
Landed! Czyli CIF+, tzn. w tym przepadku w magazynie zamawiającego.

Definition
The total cost of goods that have been shipped to a location, including the price of the goods, any fees for shipping, and any port fees, taxes, or customs duties that may apply. The landed cost of shipped goods will generally be factored into the price at which the goods will be sold.

Przykład:
Selling price: $300 in U.S.A.
Inland transport: $9
Ocean transport: $22.50
Duty: $5
Currency Adjustment Factor (CAF): $5.50
Documentation: $2

"nie odnaleziono adresu."
Albo tak:
World LNG Estimated Landed Prices: Apr-17 - FERC
albo:
ngas-ovr-lng-wld-pr-est-2.pdf
Na pierwszej pozycji powinien się pokazać ten .pdf
Inaczej.
National Natural Gas Market Overwiew: World LNG Landed Prices

Albo HP z grafikami:
Natural Gas Markets: National overview FERC
Paw Piątek, 19 Maja 2017, 3:49
Jakie fakty. Chyba iż za fakty uznamy niedopowiedziane efemizmy zawarte w tym wywiadzie. Czyli jest inaczej niż myślisz jakby było pięknie to i tajemnica handlowa byłaby mniej tajemnicza.
rob ercik Piątek, 19 Maja 2017, 2:30
Bolo, o jakich ty faktach mowisz? zyjemy w kraju gdzie wszystko jest tajne albo scisle tajne, gdyby to byly dobre kontrakty byly by i przecieki.
Jacek Piątek, 19 Maja 2017, 1:09
Święta prawda
Boczek Piątek, 19 Maja 2017, 13:13
@ Paw, rob ercik

Tu są ceny LNG w Europie i na świecie - ngas-ovr-lng-wld-pr-est-2.pdf. Wystarczy podać w wyszukiwarce.

Ale zrzędzić jest Wam chyba przyjemniej.
rob ercik Sobota, 20 Maja 2017, 0:58
Boczek, w wyszukiwarce to srednio Polacy zarabiaja 4200PLN miesiecznie ...
LNG second (d. Nabucco first) Niedziela, 21 Maja 2017, 14:38
W wyszukiwarce możesz też znaleźć informację, że Polacy budują ponad 1000km dróg ekspresowych w tej chwili i na kolejne ponad 500km ogłosili przetargi. A ile nowoczesnych dróg w Rosji budujecie?
Boczek Sobota, 20 Maja 2017, 16:39
1. i tyle średnio zarabiają,
2. nie widzę zwiazku,
3. nie dyskutuję na taki poziomie.