Szyszko: jesteśmy liderem w redukcji emisji CO2

Czwartek, 18 Maja 2017, 10:38

„Polska, oprócz posiadania bogatych złóż surowców energetycznych, jest jednocześnie liderem w redukcji emisji CO2. Nasze dotychczasowe osiągnięcia w tym zakresie mogą być wzorem dla innych krajów. Pokazują one również, że skuteczna ochrona klimatu może odbywać się w sposób zrównoważony, bez naruszania interesów gospodarczych kraju i z uwzględnieniem jego uwarunkowań i możliwości” – podkreśla minister środowiska prof. Jan Szyszko. 

Neutralność klimatyczna

Dzięki staraniom prof. Jana Szyszko w grudniu 2015 r. zmienił się kierunek polskiego podejścia dot. pakietu energetyczno-klimatycznego. „Porozumienie paryskie nie mówi o dekarbonizacji, ale o tzw. neutralności klimatycznej. Jest to powrót do polityki klimatycznej, która ma chronić klimat, a jednocześnie pozwala na zachowanie specyfiki gospodarek narodowych, co jest szczególnie istotne dla Polski. Porozumienie paryskie gwarantuje nam, że dalej będziemy mogli korzystać z posiadanych zasobów surowcowych” – podkreśla prof. Szyszko.

Wskutek aktywnej postawy prof. Jana Szyszko w Paryżu w grudniu 2015 r. wprowadzono zapis do globalnego porozumienia dot. klimatu, który umożliwia wykorzystywanie lasów do zmniejszania koncentracji CO2 w atmosferze. „Emisję będziemy redukować m.in. poprzez stosowanie najnowszych technologii przy budowie nowych bloków energetycznych. Z drugiej strony wykorzystamy proces pochłaniania CO2 przez lasy. Dzięki  temu możemy nie tylko zmniejszać koncentrację CO2 w atmosferze, ale także wykorzystać go do regeneracji gleb i lasów, a przez to wpływać na poprawę jakości wody, powietrza i ochronę bioróżnorodności” – mówi minister środowiska.

„Pochłanianie CO2 przez lasy jest jedną z najtańszych i najbardziej efektywnych metod zmniejszania koncentracji CO2 w atmosferze” – dodaje.

Zobacz także: Szyszko odsunięty od negocjacji ws. reformy ETS? „Koniec promowania leśnej absorbcji CO2” [KOMENTARZ]

 Dyrektywa EU ETS

Ministerstwo środowiska stoi na stanowisku, że dyrektywę EU ETS powinno się przyjmować jednogłośnie, ponieważ to od niej zależy bezpieczeństwo energetyczne krajów członkowskich.

28 lutego podczas posiedzenia Rady UE ds. środowiska przyjęte zostało stanowisko ws. reformy unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2(EU - ETS). Polska była w grupie dziewięciu i jedenastu krajów, które sprzeciwiały się podjętej decyzji. W opinii prof. Jana Szyszko ta decyzja odchodzi od założeń porozumienia klimatycznego z Paryża.

„Mimo, że mniejszość blokująca wyłoniła się wtedy dwukrotnie, nie uznano jej za skuteczną. Polska czuje się oszukana niedotrzymaniem zobowiązań podjętych w dniu 30 września 2016 r. na posiedzeniu Rady ds. Środowiska oraz wynikających z konkluzji Rady Europejskiej z dnia 15 grudnia 2016 r., mówiących o tym, że każdy kraj ma prawo do kształtowania swojego miksu energetycznego” – zaznacza prof. Szyszko.

„System EU ETS powinien uwzględniać w dużym stopniu specyfikę poszczególnych państw członkowskich, w tym również ich wewnętrzne okoliczności ekonomiczne i zasoby naturalne” – dodaje minister.

Zobacz także: Szyszko: bezpieczeństwo energetyczne Polski oparte o własne zasoby

kn/MŚ

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

10 komentarzy

dropik Piątek, 19 Maja 2017, 10:40
w objawienia ministara szyszki nie ma co wierzyć
zenek Czwartek, 18 Maja 2017, 14:34
ciekawe jaka była skala redukcji za ministrowania szyszki, zwolennika wycinek drzew i spalania węgla.
gg Czwartek, 18 Maja 2017, 13:39
Za HGW w Warszawie wycięto 157 523 drzewa, to w sumie aż 17 Parków Łazienkowskich.
Szach i mat.
dropik Piątek, 19 Maja 2017, 10:39
spokojnie. Za Szyszki wiecej drzew padło w tydzień.
edi Czwartek, 18 Maja 2017, 13:01
Jak się ma spalanie gazu czyli produkcja CO2 do walki z ociepleniem klimatu i dlaczego Niemcy dalej spalając 2 x więcej węgla niż Polska a uważane są w Brukseli za przodownika w walce z ociepleniem klimatu.
Dlaczego redukcje nie liczymy od lat 80 gdy Polska miała jeszcze przemysł ciężki ?
Sebulba Czwartek, 18 Maja 2017, 19:48
Produkcja CO2 niezależnie czy spalając węgiel czy gaz czy cokolwiek przyczynia się do ocieplenia klimatu, natomiast przy węglu dochodzi dodatkowo wiele innych zanieczyszczeń typu pyły, tlenki siarki, azotu itp.
Udział węgla w produkcji energii w Niemczech wynosi 45% natomiast w Polsce 87%. Zużycie węgla w Niemczech w ostatnich latach faktycznie wzrosło ze względu na wycofywanie się z energetyki jądrowej, my dla odmiany mamy zamiar w nią wchodzić.
To że Niemcy zużywają 2 czy ileś razy więcej węgla proszę odnieść do wielkości kraju, szczególnie przemysłu. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że Polska zużywa 100 czy ileś razy więcej węgla niż Watykan.
Sailor Czwartek, 18 Maja 2017, 11:02
Szczególnie poprzez wycinanie drzew gdyż powszechnie wiadomo, że drzewa emitują najwięcej CO2.
Sz Czwartek, 18 Maja 2017, 13:33
Bo wg ministra te na działkach prywatnych i w innych ciekawych miejscach to emitują co2 a inne pochłaniają:) a tak na marginesie wychwyt przez drzewa miałby jedynie sens gdyby drewno trafiało głęboko pod ziemie inaczej podczas rozkładu odda wychwycone co2 z powrotem do atmosfery jako prof doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale cynicznie lansuje teorie sprzeczne z podstawowymi prawami fizyki.
Grzesiek Piątek, 19 Maja 2017, 9:51
No to jak to jest? Dobrze czy źle, że pozwalają Ci zrobić z drzewem na Twojej działce co chcesz?
LL Czwartek, 18 Maja 2017, 11:53
Człowieku, o czym ty piszesz? Jaki to ma związek z czymkolwiek?