Ceny gazu dla Polski zbliżone do zachodnioeuropejskich? "To możliwe"

Czwartek, 11 Maja 2017, 13:49

Naszym celem jest zapewnienie polskim odbiorcom cen gazu zbliżonych maksymalnie do poziomów obserwowanych w Europie Zachodniej - zadeklarował Maciej Woźniak.

Podczas dyskusji w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego wiceprezes PGNiG skomentował kwestię budowy połączeń służących dywersyfikacji dostaw gazu do Polski: „Choć wykorzystujemy oczywiście infrastrukturę przesyłową, to nie budujemy jej bezpośrednio, ponieważ nie jesteśmy operatorem. Rzecz jasna w dużej mierze od nas zależy, czy ona powstaje czy nie” - zauważył na wstępie Maciej Woźniak. 

„W przypadku terminala mamy zarezerwowane ok. 30% przepustowości i dążymy do  wykorzystania i zwiększania tego współczynnika, m.in. stąd drugi kontrakt katarski, dostawa z USA oraz być może kolejne kontrakty krótko i średnioterminowe” - kontynuował. Odnosząc się do budowy połączenia Baltic Pipe wiceszef PGNiG zauważył, że kluczowa jest w tym momencie procedura open season.

„Infrastruktura zewnętrzna interesuje nas o tyle, że może być i mamy nadzieję będzie, szlakiem dywersyfikacji dostaw do Polski” - kontynuował Woźniak. Dodał również, że celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której zdolności importowe naszego kraju będą dwukrotnie większe, niż zapotrzebowanie - pozwolić na to mają realizowane oraz planowane projekty. „To z jednej strony zabezpieczy nas przed ryzykiem dostaw ze Wschodu, z drugiej wpłynie pozytywnie na rynek, stymulując konkurencję” - podkreślił.

„Mamy nadzieję, że dzięki temu ceny w Polsce będą maksymalnie zbliżone do cen odbiorców europejskich” - zakończył wiceprezes PGNiG ds. handlowych.

Zobacz także: Niskie ceny LPG napędzają sprzedaż aut na gaz

Zobacz także: Wiceprezes PGNiG: Zainwestujemy miliard złotych w innowacje

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

Boczek Poniedziałek, 15 Maja 2017, 18:06
"Ceny gazu dla Polski zbliżone do zachodnioeuropejskich? "

Lepiej nie, u nas jest o połowę tańszy.
rob ercik Piątek, 12 Maja 2017, 1:02
plityki rzyczeniowej ciag dalszy ... jesli chodzi o zrodla dostaw to jak najbardziej jestesmy na dobrej drodze ale jesli chodzi o ceny to po prostu szykuje sie armagedon
LNG second (d.Nabucco first) Czwartek, 11 Maja 2017, 20:53
Swietne podsumowanie strategii w jednym zdaniu: "zdolności importowe naszego kraju będą dwukrotnie większe, niż zapotrzebowanie." Dodam od siebie - i niech wtedy dostawcy konkurują.
mefis58 Piątek, 12 Maja 2017, 9:09
A nie wystarczyły by równe zapotrzebowaniu ? Dlaczego uważasz, że trzeba 2x większe zdolności odbioru od zapotrzebowania, żeby dostawcy konkurowali ? I o co ? O tak małego odbiorce ? Będzie raczej odwrotnie. Operatorzy tych instalacji będą na siłę zabiegali o dostawców, i to bez oglądania się specjalnie na koszty, bo instalacje nie mogą stać PUSTE !!! Klasyczny przykład: gazoport. Zbudowano instalację pozwalającą na odbiór 5 mld m. sześc. Mamy zakontraktowane obłożenie instalacji dostawami na 20% zdolności przerobowej i ..... nikt nie walczy o możliwość zapełnienia go, przeciwnie, to my wyczyniamy najprzeróżniejsze wygibasy, żeby go zapełnić, m.in kupując w USA na warunkach spot dostawę gazu, który jest nam do niczego nie potrzebny i już wiadomo, że trudno będzie go "upchnąć" tym "krewnym i znajomym Królika", którymi władza poobsadzała te spółki i spółeczki, bo ten gaz jest dla nich ZA DROGI !!! Nic to zamierzamy rozbudować gazoport o 50% zdolności przerobowych, dobudować drugi gazoport i w dodatku pociągnąć nitkę rurociągu z Norwegii !!! To nie jest gospodarowanie. To jest SZALEŃSTWO !!!
mefis58 Czwartek, 11 Maja 2017, 14:57
I jeszcze jedno, z artykułu na tym samym portalu o amerykańskim gazie dla "Grupy Azoty" , cyt. :"Oczywiście cena, o której wspomina „Rzeczpospolita” także gra tu istotną rolę. Faktycznie w dobie taniej ropy indeksowany cenowo do niej gaz rosyjski jest NIEZWYKLE TANI (podkr. moje-mefis), a to on dominuje w portfelu PGNiG (obok LNG i wydobycia krajowego)." To jak to jest z tymi cenami rosyjskiego gazu ? Wysokie, niskie? I co to oznacza, że mamy szanse na zachodnioeuropejskie ceny ? Obietnica to, czy raczej zagrożenie ? No cóż najlepiej pisać swoje, unikając faktów (nigdy nie podaje się faktycznej ceny płaconej dostawcom !!!!!!!!!!) dzięki czemu można manipulować opinią publiczną .
mefis58 Czwartek, 11 Maja 2017, 14:49
Już myślałem, że wreszcie autor uchyli rąbka tajemnicy i napisze wreszcie jakie to są te ceny za gaz, które płacimy, ale .... gdzież tam !!!