Rosja: spadają przychody z eksportu ropy i gazu

Czwartek, 04 Maja 2017, 15:10

Rosyjskie ministerstwo finansów poinformowało, że ze względu na niższe przychody z eksportu ropy i gazu koniecznym staje się ograniczenie środków przeznaczonych na zakup walut obcych w maju i pierwszym okresie czerwca.

Według założeń ministerstwa, w okresie 8 maja - 6 czerwca, na zakup obcych walut na rynku krajowym FR będzie mogła wydać jedynie 8,5 mld rubli. To znacząco mniej, niż w okresie 7 kwietnia - 5 maja br. 

Analitycy ministerstwa zauważają, że rzeczywista wielkość eksportu produktów naftowych i gazowych była w kwietniu niższa od przewidywanych szacunków. Dodatkowym czynnikiem, wpływającym na realnie mniejsze wpływy były dokonane zwroty nadpłaconych należności celnych. Pomimo pierwotnych oczekiwań zmniejszonego popytu na produkty nie zrównoważył eksport ropy, której produkcja również była mniejsza od zakładanej.

Komunikat ministerstwa finansów kończy się konstatacją, że w kolejnych okresach nie powinno już dochodzić do tego typu zdarzeń, więc ilość środków przeznaczonych na operacje walutowe na krajowym rynku będzie prawdopodobnie wyższa.

Zobacz także: ,,Energetyka jak niepodległość"- strategiczna dyskusja w Europejskim Centrum Solidarności [RELACJA]

Zobacz także: Coraz mniej ropy z Rosji w rafineriach Lotosu

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

28 komentarzy

Polanski Piątek, 05 Maja 2017, 9:22
Ropa wczoraj 46$ za baryłkę. I spada.
retro Czwartek, 04 Maja 2017, 22:23
o i to cieszy. taki agresor lepiej niech jak najmniej.
ron Czwartek, 04 Maja 2017, 21:55
Taki zastój ekonomiczny dla Rosji oznacza powolne gnicie, które może trwać latami. Dobrze że nie ma gwałtownej zapaści, bo to mogłoby przerodzić się w jakieś rozruchy, rozpad a nawet w wojnę domową (albo i nie tylko domową - tam jest broń atomowa!!). A tak niech ta żaba powoli się gotuje.
Dla Polski teraz najważniejszy jest pokój - daje nam możliwość wzmocnienia się, więc róbmy swoje - korzystajmy z darowanego czasu.
Kiks Czwartek, 04 Maja 2017, 20:28
Tylko cieszyć się.
tak tylko... Czwartek, 04 Maja 2017, 18:01
Bardzo, bardzo dobra informacja. Biedniejsza i słabsza Rosja, to większe bezpieczeństwo dla Polski. Jest pewna analogia pomiędzy dzisiejszą walką Rosji o rynek węglowodorów w Europie środkowo-wschodniej, a rywalizacją militarną z XVi-XVII pomiędzy Moskwą, a Rzeczpospolitą...
rob ercik Czwartek, 04 Maja 2017, 21:22
jedynym sposobem na "bezpieczna Polske" jest silnie ekonomicznie panstwo a nie geoplityka rzyczeniowa w wykonaniu lokalnych amatorow
antypopis Czwartek, 04 Maja 2017, 19:37
A pamiętasz jak ta rywalizacja sie skończyła w XVIII w?
Extern Czwartek, 04 Maja 2017, 21:56
No tak, ale to nie była tylko nasza wina. Zaszkodził nam Kolumb i odkrycia geograficzne a więc i związany z tym spadek popytu na nasze zboża i produkowane w folwarkach produkty.
A Rosja miała skąd czerpać siłę, bo właśnie wtedy kolonizowała Syberię.
Obecnie to ich od wschodu kolonizują a nasz eksport żywności rośnie, tak więc kto wie kto wie.
dimitris Piątek, 05 Maja 2017, 6:28
I to oczywiście czysty przypadek, że Rosja stała się już pierwszym ekporterem zboża na świcie. Nam rośnie - zauważamy, im rośnie - deprecjonujemy, twierdzimy, że "Rosja gnije".

Twoje wykłady historyczne: Nie, to oczywiście, że nie była nasza wina, że nie potrafiliśmy dogadać się z Kozakami - to wina Kolumba ! Potem nie dogadaliśmy się także ze Szwedami i przez polskie-wazowskie pretensje do korony szwedzkiej, faktycznie tytularne, zniszczył nas "potop". Nie, to nie nasza wina, że Prusy, Austria i Rosja zbudowały sprawne państwa, gdy w Polsce wszyscy kłócili się ze wszystkimi, zapanował zupełny rozkład. To wina Kolumba !
Kiks Piątek, 05 Maja 2017, 14:46
Tym największym eskporterem zboża byli już od dawien dawna.
Piotrek_S Piątek, 05 Maja 2017, 14:03
Kolega chyba nie słyszał, że w/w państwa porozumiały się co do utrzymywania w Polsce stanu anarchii.
trzeźwe spojrzenie Czwartek, 04 Maja 2017, 19:09
Tak, tylko "dochody spadają" a rezerwy dewizowe Rosji są najwyższe od 2008 i właśnie przekroczyły 400 mld $... BŚ i MFW właśnie zrewidowały prognozy gospodarcze dla Rosji na wzrost PKB, spadek inflacji i bezrobocia i spadek deficytu budżetowego. I to wszystko przy założeniu ceny ropy 40$ w rosyjskim budżecie (a ropa wg prognoz będzie średnio powyżej 50$). I znowu olo będzie obiecywał ropę po 16$, bankructwo Rosji i los Caucescu dla Putina "na wiosnę przyszłego roku". Zejdź na ziemię.
jarek Wtorek, 09 Maja 2017, 22:41
Rosja jest zadłużona po uszy. Nie jest to zadłużenie rządu, ale firm, które w dużej części są państwowe. To zadłużenie znacznie przewyższa rezerwy, a dodatkowym problemem są sankcje finansowe. W normalnych warunkach pożyczyliby kasę i biznes by się kręcił. A teraz z pożyczaniem są problemy. Nikt nie wie na jak długo wystarczy im pieniędzy. Może to kwestia tego roku, a może kolejnych trzech lat. W końcu pieniądze jednak się skończą i wtedy będą ciąć wydatki do kości. Biorąc pod uwagę nędzę w niektórych dziedzinach, skończy się dramatem. No chyba, że ropa pójdzie do góry... Paradoksalnie Rosja zwiększając pulę dostępnych zasobów o Arktykę, sama gra niechcący na obniżenie cen nawet w długiej perspektywie.
Boczek Piątek, 05 Maja 2017, 11:40
Prawa kieszeń, lewa kieszeń.
1. zadłużenie powędrowało do rosyjskich gigantów państwowych jak Rosneft i jest wyższe niż rezerwy dewizowe, a chodzi o państwowe firmy - i
2. rosyjskich banków, które kredytują deale jak 20% Rosneftu dla Glencore i Kataru (przesuniecie problemów braku kasy na przyszłość, bo zyski z owych 20% będą musiały zostać przekierowane z granicę.

Polecam artykuł na ten temat z Neuer Zuericher Zeitung z 12.02.2017. Szczególnie interesujące informacje o "firmie" Glencore.

A ponadto, mamy interesujące aktualne załamanie ceny ropy na stan sprzed porozumienia OPEC z końca ubiegłego roku w obliczu wejścia w życie od 01.01. tego roku.
Wskaźniki analizy technicznej otwierają "kanał" w kierunku 40$ i poniżej (WTI dla Brent +ca. 3 $), przełamana została linia wsparcia 45,65 i po tym jak przebiegu ostatnich 3 miesięcy wykształtował się double top na poziomie 43 $.
Jest to ciekawe w obliczu powyższego dealu. No ale zobaczymy, jak się zachowa cena po tym weekendzie.

OPEC i Rosja będą próbowały przeciwdziałać, co oznacza jeszcze mniejszą sprzedaż, na co USA zareagują ponownym podniesieniem wydobycia - jak w aktualnym przypadku.
ktos Piątek, 05 Maja 2017, 7:59
Hmmm w 2008 rezerwy $ byly na poziomie 600mld, wiec nieco jeszcze brakuje. Co do roznacego PKB wez pod uwage ze PKB nie moze spadac w nieskonczonosc. Jesli tak by bylo moznaby dojsc do wartosci 0, co jest niemozliwe. Czyli osiagajac dno zawsze sie odbijesz i mozna pochwalic sie wzrostem PKB, pytanie tylko jaka jest jego wartosc.
Osobiscie wole spadek o 1% z 1mld niz wzrost o 10% ze 100mln. ;)
jacek Czwartek, 04 Maja 2017, 22:15
no to jeszcze ze dwa lata i rosja przebije chiny i stany i bedzie potega gospodarcza na swiecie tylko gratulowac ha ha
MacGawer Piątek, 05 Maja 2017, 10:15
Nie trzeba czekać dwa lata, już prześcignęła USA w cenach benzyny.

A mówiąc zupełnie poważnie to po przejedzeniu większości funduszy rezerwowych zaczynają robić bokami. Spadek długu jest po częsci spowodowany wzrostem kursu rubla ale inne dane nie sa tak optymistyczne. Np. w 2017r wyraźnie zwiększyło sie ich zadłużenie zagraniczne, a deficyt budżetowy (czyli różnica między bieżacymi wpływami i wydatkami) za 2016r wyniósł aż 3.7% PKB. Podkreślę jeszcze raz - to wszystko w chwili gdy fundusze zawierają (jeszcze) jakieś pieniądze, gdy te się skończą wszystkie zamiatane pod dywan problemy wyjdą na wierzch. Byc może gwałtowny wzrost cen paliw w FR jest próbą ucieczki do przodu: z jednej już gromadzą środki na funkcjonowanie państwa gdy skończa sie fundusze, a z drugiej redukują popyt wewnetrzny by więcej eksportować bo to największe źródło dewiz.
LNG second (d.Nabucco first) Piątek, 05 Maja 2017, 14:05
Nie analizowałem dokładnie danych, bo nie mam na to czasu, ale w takich wypadkach zazwyczaj wstrzymuje się mało pilne infrastrukturalne inwestycje,można ściągać pieniądze z państwowych firm, jeśli je jeszcze mają, opodatkowuje oszczędności inflacją (spadek wartości rubla jakiś czas temu). W ten sposób można przez kilka lat maskować problemy i utrzymywać podstawowe wskaźniki budżetowe na przyzwoitym poziomie, obniżając standard życia ludności. Po jakimś czasie bufor przestaje działać, możliwości lawirowania się kończą. Na razie ropa lekko wzrosła w okolice $50 co łagodzi napięcia.
dim Czwartek, 04 Maja 2017, 21:37
Jest obiektywną rzeczywistością, że Rosja zdołała już prawidłowo zbilansować swe wydatki i to przy założeniu przyszłych cen ropy tylko po 40 USD /baryłka. A ich rezerwy znów rosną, czyli "biedniejsza i słabsza Rosja" to tylko sfera pobożnych życzeń.
signum temporis Piątek, 05 Maja 2017, 0:40
Właśnie Turcja musiała przełknąć dumę i znieść niedawno wprowadzone 130% cła na rosyjskie zboże. Jednocześnie Rosja odmówiła zniesienia embarga na tureckie pomidory.
tak tylko... Piątek, 05 Maja 2017, 0:07
"Rosja zdołała już prawidłowo zbilansować swe wydatki" Chyba żart. Narodowy Fundusz Dobrobytu i Fundusz Rezerw z których przez ostatnie dwa lata Rosja czerpała środki, by niwelować niedostateczne wpływy do budżetu, będące konsekwencją niskich cen ropy, skończą się pod koniec tego roku (informacja wiceministra finansów Federacji Rosyjskiej). Czyli to "bilansowanie" to nic innego jak przejadanie rezerw. A co po ich wyczerpaniu? Też będzie się bilansowało? Pas na szyi powoli się zaciska, trzeba tylko cierpliwie czekać...
rob ercik Piątek, 05 Maja 2017, 15:16
tak tylko, ok kilku lat przepowiadasz bliski upadek rosji (przewaznie pod koniec kazdego roku) i jakos nie upadaja ... za to z naszego polskiego dobrobytu ludzie masowo emigruja ... wiec gdzie tu logika a gdzie populizm i trolowanie
dimitris Piątek, 05 Maja 2017, 6:21
Po co ta sofistyka ? Przytocz ich rezerwy walutowe, comiesięcznie, śledząc od 2014 do dziś.
Polanski Piątek, 05 Maja 2017, 14:51
Przeczytaj jeżeli możesz tekst Aleksandry Rybińskiej w Gazecie Bankowej " Kreml w krainie iluzji" Ciekawe dlaczego wszystkie rosyjskie media tak się zagotowały? Czyżby trafiła w sedno?
Kiks Piątek, 05 Maja 2017, 14:45
To, że rezerwy ci rosna nie oznacza automatycznie, że jesteś bogatszy tylko, że więcej odkładasz kosztem czegoś.
tak tylko... Piątek, 05 Maja 2017, 11:42
Były minister finansów Rosji Aleksej Kudrin twierdzi, że wszystkich posiadanych rezerw Rosji wystarczy na maksimum 2 lata. „Na razie żyjemy z tego, co zgromadziliśmy wcześniej ze sprzedaży ropy, nie czując faktycznych realiów. Sprzedajemy rezerwy i drukujemy ruble, którymi pokrywamy deficyt. Jeszcze 2 lata zdołamy to robić” – ocenia Kudrin, cytowany przez TASS.
To było półtora roku temu...
Podważa Pan autorytet i wiedzę Kudrina?
P.S. Zaklinanie rzeczywistości nic tu nie da, przykro mi, że to dla Pana bolesne, ale traka jest prawda, my w Polsce cieszymy się z upadku Rosji...
wed Czwartek, 04 Maja 2017, 23:07
"Bilansowanie wydatków" przy przychodach zmniejszonych o ponad połowę oznacza przy budżecie domowym, że obiad jesz co trzeci dzień. Sam sobie odpowiedz, co oznacza to w przypadku budżetu państwa.
karol Czwartek, 04 Maja 2017, 22:22
tak gospodarka rosji tak sie rozwija ze wkrotce beda tylko rosyjskie produkty na rynaku , zreszta juz sa samochody maszyny komputery etc. we wszystkich panstwach swiata chiny w tyle niemcy amerykanie ha ha