Dyrektor strategii Naftogazu: rozmawialiśmy z ministrem Naimskim o Odessa-Brody

Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 16:19
Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 16:19
Piotr Maciążek

Ołeksandr Laktionow, dyrektor projektów strategicznych Naftogazu, stwierdził podczas odbywającego się w Warszawie Kongresu Przemysłowego Obronność i Energetyka, że strona ukraińska przeprowadziła dziś rozmowy z ministrem Piotrem Naimskim na temat wykorzystania ropociągu Odessa-Brody.

„Polska pokazała w ubiegłym roku, że rynek naftowy jest globalny. Mam na myśli rozpoczęcie dostaw z Arabii Saudyjskiej i Iranu” – stwierdził Laktionow podkreślając jednocześnie potencjał ukraińskiej infrastruktury przesyłowej: „Także ukraiński korytarz dostaw daje wiele możliwości rynkowych w zakresie współpracy w transporcie ropy naftowej. Rozmawialiśmy dziś z ministrem Naimskim o wykorzystaniu ropociągu Odessa-Brody”.

„Polska rozbudowuje terminal w Gdańsku, który ma bardzo mocną pozycję. Jednak transport ropy z Zatoki Perskiej do portu w Gdańsku jest dwa razy dłuższy niż z wykorzystaniem terytorium Ukrainy” – uzupełnił swoją wypowiedź dyrektor ds. strategii Naftogazu. Laktionow przekonywał do swojej propozycji realizowaną przez ukraińską spółkę projektem we współpracy z azerskimi partnerami: „W marcu Ukraina otrzymała dostawy ropy z Azerbejdżanu. W przyszłym roku to będzie 2 mln ton z wykorzystaniem naszych rurociągów. Polscy partnerzy mogą zobaczyć progres na naszym rynku. Przy wsparciu Orlenu, który jest obecny w Czechach trzeba popchnąć projekt do przodu” – skonkludował ukraiński menadżer.

Zobacz także: Naftowy szantaż Rosji: Białoruś i Ukraina sięgną po ropę przez Odessę

Ropociąg Odessa-Brody to element tworzonego Euroazjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej. Zakłada on transport ropy kaspijskiej do Polski. Obecnie rozważane jest stworzenie polsko-ukraińskiego łącznika naftowego poprzez budowę odcinka Adamowo-Brody. Inne warianty wykorzystania rury to m.in. uruchomienie dostaw rewersowych z gdańskiego naftoportu na Ukrainę bądź przesył przez Odessę-Brody surowca do rafinerii w Czechach kontrolowanych przez PKN Orlen.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

jang Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 22:33
która to rozmowa na Szczeblu od ostatnich 10 lat? Pamiętam z PRL "rozmowy chińsko-radzieckie trwają na temat ostatniego 768 poważnego ostrzeżenia.."
mc Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 22:06
Czy nie można im zaproponować dobrej umowy - Wy transportujecie nam ropę (rurociągami) do naszych petrochemii w Czechach i część do Płocka, My transportujemy Wam gaz naszymi gazociągami z Baltic Pipe.
Obie strony odnoszą korzyści, obie strony mogą się pochwalić że odniosły sukces na arenie międzynarodowej.
A dodatkowo oba te działania znacząco osłabiają wojnę gospodarczą która Rosja prowadzi przeciwko nam (czyli Polsce i Ukrainie).