Raport: emisje dwutlenku węgla w energetyce mogą zniknąć do 2060 r.

Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:44

Globalne emisje dwutlenku węgla z sektora energetycznego mogą zostać zredukowane o 70 proc. do 2050 roku i kompletnie zniknąć do 2060 roku równocześnie z osiągnięciem pozytywnego wyniku ekonomicznego, jak wskazuje opublikowany dziś przez International Renewable Energy Agency (IRENA) i International Energy Agency (IEA), raport: Perspectives for the Energy Transition: Investment Needs for a Low-Carbon Energy Transition.

Wzrost upowszechnienia energetyki odnawialnej i efektywności energetycznej w krajach G20 i globalnie może przyczynić się do ograniczenia emisji CO2 gwarantującego zatrzymanie wzrostu globalnej temperatury poniżej 2 stopni Celsjusza, a więc do poziomu, pozwalającego uniknąć najniebezpieczniejszych konsekwencji zmiany klimatu.

Całkowite inwestycje potrzebne do dekarbonizacji sektora energetycznego szacowane są na 29 bilionów dolarów do 2050 roku, czyli 0,4 proc. globalnego GDP. Jak wskazuje IRENA, te inwestycje wraz z innymi politykami i działaniami prorozwojowymi doprowadzą do wzrostu globalnego PKB o 0,8 w 2050 roku, stworzenia nowych miejsc pracy w energetyce odnawialnej, których liczba przewyższyłaby i zrekompensowała straty w sektorze paliw kopalnych, wzrostu dobrobytu poprzez dodatkowe środowiskowe i zdrowotne zyski, takie jak np. poprawa czystości powietrza.

Zobacz także: Elektromobilność: rusza konkurs na polski samochód elektryczny

W 2015 roku sektor energetyczny odpowiadał globalnie za emisje 32 gigaton (GT) CO2. Raport wskazuje, że poziom emisji w energetyce musi spadać systematycznie do 9,5 GT do 2050 roku, aby zmieścić się w limicie poniżej 2 stopni Celsjusza. 90 proc. tych emisji można zredukować poprzez rozwój energetyki odnawialnej i poprawę efektywności energetycznej.

Energia odnawialna obecnie odpowiada za 24 proc. produkcji energii i 16 proc. pierwotnych źródeł energii. Jak wskazuje IRENA, do 2050 roku odnawialne źródła energii powinny odpowiadać za 80 proc. produkcji energii i 65 proc. pierwotnych źródeł energii.

Raport pokazuje także potrzebę objęcia transformacją nie tylko sektora wytwarzania energii, ale także pozostałych sektorów dotyczących odbiorców końcowych, takich jak  budownictwo, przemysł czy transport. Według autorów raportu, auta elektryczne powinny stać się dominującym typem samochodów do 2050 roku.

Jak wskazuje Adnan Z. Amin, Dyrektor Generalny IRENA: Porozumienie Paryskie pokazało bezprecedensową determinację, aby działać na rzecz klimatu. Należy skupić się na dekarbonizacji globalnego systemu energetycznego, ponieważ odpowiada on za niemal 2/3 emisji gazów cieplarnianych.  Ekonomiczne warunki dla transformacji energetycznej nigdy nie były lepsze. Już teraz na całym świecie powstają odnawialne źródła energii produkujące energię taniej niż z paliw kopalnych. Dekarbonizacja może stać się paliwem do zrównoważonego wzrostu ekonomicznego i tworzyć nowe miejsca pracy. Jesteśmy w dobrym momencie, aby przekształcić globalny system elektroenergetyczny, ale sukces będzie zależał od podjęcia szybkich działań, ponieważ opóźnienia podniosą koszty dekarbonizacji.

Pełny tekst raportu dostępny jest tutaj.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

czesiek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:03
ciekaw jestem kiedy skończy się ten absurd, komunizm/religia XXI wieku, której naczelnym dogmatem jest szkodliwość CO2 i jego wpływ na globalne ocieplenie. Jedno jest pewne - ktoś trzepie na tej mitologi niezłą kasę.
edi Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:51
A klimat dalej będzie się zmieniał bo na niego największy wpływ ma PARA WODNA. Gorzej przez ograniczenie CO2 możemy zaszkodzić roślinom dla których jest tlenem.