Tchórzewski: fuzja KHW i PGG bez strat dla górniczych pensji

Środa, 15 Lutego 2017, 14:45

Minister Energii Krzysztof Tchórzewski zadeklarował w środę w Katowicach, że połączenie Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) z Polską Grupą Górniczą (PGG) nie spowoduje strat w pensjach górników.

Przed kolejną turą rozmów ze związkowcami z KHW szef resortu energii wyraził nadzieję na kompromis w negocjacjach dotyczących warunków połączenia obu firm.

"W tych rozmowach chodzi o to, żeby znaleźć drogę do kompromisu (...). Przechodząc do PGG, pracownicy KHW muszą znaleźć się w jakiejś formule odpowiadającej systemowi finansowemu, który funkcjonuje w PGG" - wyjaśnił Tchórzewski przed rozpoczęciem rozmów w holdingu. W środę po południu minister ma też rozmawiać ze związkami w PGG.

"Zasadnicza sprawa jest taka, że wszystko, co proponujemy oznacza, że żaden pracownik, żaden górnik, nie straci na wynagrodzeniu w związku z tym przejściem (do PGG - PAP), a uzyska możliwość stabilnej pracy" - podkreślił minister.

Przypomniał, że sytuacja finansowa zadłużonego na 2,5 mld zł holdingu jest bardzo trudna. "W tej chwili firmy nie chcą nawet dać już żadnej zaliczki dla KHW pod przyszłe wydobycie, dlatego że spółka traci płynność finansową" - wyjaśnił minister. Przypomniał, że holding potrzebuje środków m.in. na marcowe wynagrodzenia dla górników i wypłatę kolejnej części tzw. 14. pensji.

"Jesteśmy pod dużym ciśnieniem czasu, bo każdy dzień odkładania jest coraz trudniejszy" - powiedział Tchórzewski. Minister liczy, że w negocjacjach uda się wypracować porozumienie ze stroną społeczną.

"Myślę, że to jest wspólny interes Śląska, Polski i górników" - ocenił minister energii, nawiązując do koncepcji stworzenia silnego górniczego podmiotu, jakim ma stać się połączona z holdingiem PGG.

Do połączenia KHW z PGG, formalnie polegającego na zbyciu większości aktywów holdingu (w tym wszystkich kopalń) na rzecz Grupy, ma dojść 1 kwietnia tego roku.

Zobacz także: Bogdanka: podwojenie zasobów węgla zwiększy żywotność o 25 lat

Jakub Wiech/PAP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz