Amerykańscy naukowcy: sztuczne drzewa będą wytwarzać prąd

Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 9:50

Amerykańskim naukowcom udało się opracować prototyp generatora prądu, który składa się z modułów przypominających liście drzew. Wytwarza on energię elektryczną dzięki sile wiatru.

Wynalazek został opisany przez serwis Science Daily. Prototyp generatora prądu jest wynikiem obserwacji i naśladowania natury. Źródłem prądu jest wiatr, poruszający delikatne moduły imitujące liście drzew. Projektanci z Iowa State University mają nadzieję, że tego rodzaju generatory będą wytwarzać energię elektryczną na potrzeby gospodarstw domowych. Wydają się również bezpieczniejsze i wygodniejsze od dużych turbin wiatrowych.

Jak wyjaśnia kierownik projektu, Michael McCloskey, sztuczne drzewa nie zastąpią dużych turbin wiatrowych, ale mają szansę na zagospodarowanie niszy rynkowej dla małych gospodarstw.

„Możliwą zaletą w tym wypadku są estetyka i mniejsza skala” - wyjaśnia naukowiec. Lokalny generator prądu, który jest niewielki, a przy tym „udaje” drzewo, nie psuje krajobrazu w takim stopniu, jak duże turbiny.

Jak dodaje, wieże telefonii komórkowej w niektórych miejscach Stanów Zjednoczonych, na przykład w okolicach Las Vegas, już teraz mają kamuflaż przypominający drzewa, po to tylko, żeby nie psuły krajobrazu.

Wzorem dla sztucznych liści było listowie topoli. Zasada działania generatorów oparta została na efekcie piezoelektrycznych, w którym naprężenia mechaniczne powierzchni (w tym wypadku sztucznych liści przez wiatr) powodują powstanie ładunków elektrycznych.

Wyniki badań opisano na łamach periodyku naukowego „PLOS ONE”.

Zobacz także: Samorządy chcą jednolitej interpretacji podatku od wiatraków

Jakub Wiech/PAP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Szwejjakobyły Wtorek, 14 Lutego 2017, 13:10
To tylko jedna z jaskółek, które wejdą na rynek w najbliższych latach - za "chwilę" wytwarzanie energii z innych źródeł niż OZE nie będzie miało sensu - ani ekonomicznego, ani tym bardziej jeśli chodzi o kondycję tej naszej małej planety. Za lat kilka - mając takie drzewko przed domem, dachówki fotowoltaiczne lub powłoki/farby perowskitowe, pompy ciepła, rekuperatory... i nie trzeba podłączać już żadnych "mediów" do domu... no, poza wodą i kanalizacją, chyba że ktoś ma swoją :)