ME: jeśli chcemy utrzymać moce węglowe, potrzebujemy atomu

Środa, 11 Stycznia 2017, 13:33

Ministerstwo Energii ocenia, że konieczne jest w tym roku określenie przyszłego miksu energetycznego w Polsce - mówił w środę Andrzej Piotrowski, wiceminister energii. Dodał, że jeśli chce się utrzymać moce na węglu, konieczna może być budowa elektrowni jądrowej.

"W tym roku musimy określić wstępnie miks energetyczny, by przez najbliższe 10 lat można było kontynuować rozwój energetyki"- powiedział wiceminister podczas Kongresu Powerpol.

"Wiemy, że trzeba odnowić możliwości wytwarzania konwencjonalnego. Trzeba odnowić 7-9 GW w oparciu o źródła konwencjonalne" - dodał, wskazując, że nie będzie to możliwe w oparciu o gaz, którego krajowe zasoby są ograniczone.

Zauważył, że jeśli chce się utrzymać moce na węglu, konieczna może być budowa elektrowni jądrowej.

"Energetyka jądrowa w postaci rozpoczęcia budowy pierwszego bloku jest w pewnym sensie oczywistą konsekwencją polityki dotyczącej emisji"- powiedział Piotrowski.

Wskazał, że poparcie społeczeństwa dla energetyki jądrowej rośnie.

Jak wynika z opublikowanego we wtorek sondażu przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwa Energii, 61 proc. Polaków jest za budową elektrowni jądrowej w Polsce. W porównaniu do 2015 roku odsetek zwolenników budowy elektrowni jądrowej wzrósł o 10 punktów procentowych.

Z badania wynika, że 48 proc. badanych zgodziłoby się na budowę elektrowni jądrowej w okolicy swojego miejsca zamieszkania.

Zobacz także: Rośnie poparcie społeczne dla elektrowni atomowej w Polsce

PAP - mini
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

9 komentarzy

Observer Piątek, 13 Stycznia 2017, 17:20
Mix to pieniądze grupy interesów - tych niekoniecznie polskich.
koks Środa, 11 Stycznia 2017, 21:25
Pytanie powinno być czy chcę by do 50km od mojej miejscowości wybudowano elektrownię atomową.
K. Czwartek, 12 Stycznia 2017, 19:45
I 48% pytanych, odpowiedziało, że tak. Czytanie zroze zumieniem to przydatna umiejętność. Polecam.
daniel Środa, 11 Stycznia 2017, 16:08
czy ja wiem czy energia atomowwa to takie dobbre rozwiazanie dla nas, oze i rozproszona energia i skuteczna eksploatacja wegla dadzą lepsze efekty
więcek Środa, 11 Stycznia 2017, 16:04
dla elektrowni to nic nie zmieni, jedyna zmiane moga chyba odczuc klienci detaliczni
staszek Środa, 11 Stycznia 2017, 15:07
przyszłośc to elektrownie z Uniwersytetu w Massachusets gdzie wymyślono elektrownie aatomowa pływająca jak platforma wiertnicza, odporną na przegrzanie i tsunami
Wiertacz Czwartek, 12 Stycznia 2017, 19:47
Nie wiesz nawet, że platformy wiertnicze są osadzone w dnie, a wypowiadasz się o elektrowniach atomowych?
Marek Środa, 11 Stycznia 2017, 14:18
Budowa przynajmniej jednej elektrowni jądrowej jest koniecznością niezależnie od tego czy chcemy, czy też nie utrzymać moce węglowe..
Jednak koniecznie takiej, której reaktory prócz prądu produkują pluton.
MacGawer Czwartek, 12 Stycznia 2017, 11:18
Kiedyś Kurczatow zrobił obliczenia jakie el. najwydajniej produkowałyby materiały do broni jądrowej. Wyszło mu, że jest to mix kilku typów z kluczowymi el. z moderatorami grafitowymi (np. Czarnobyl). Własnie z tego powodu ZSRR budowała w panstwach satelickich el. róznego typu poza w/w. Jak ktoś chce produkowac bombki niczym parówki (jak to kiedyś stwierdził Chruszczow) musi godzić sie na niewyobrażalne zanieczyszczenie środowiska (vide Majak). Nie wiem czy warto robić z Polski śmietnik atomowy by stać się we własnych oczach potęgą (vide KRLD, co im te bobki dają? sa bogatsi, szczęśliwsi?).