PSE: mrozy spowodowały największe w historii zapotrzebowanie na moc

Wtorek, 10 Stycznia 2017, 15:39

Jak podają Polskie Sieci Elektroenergetyczne, 9 stycznia nastąpiło maksymalne, największe w historii Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, zapotrzebowanie na moc.

PSE opublikowało na swoim Twitterze informację, według której 9 stycznia około godziny 17:30 nastąpiło największe w historii Krajowego Systemu Elektroenergetycznego zapotrzebowanie na moc.

Sięgnęło ono 26 231 MW.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. to spółka Skarbu Państwa, operator systemu przesyłowego i właściciel sieci wysokiego napięcia w Polsce.

Zobacz także: Nowy etap wojny na Ukrainie: Rosja celuje w infrastrukturę krytyczną

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

MacGawer Wtorek, 10 Stycznia 2017, 20:25
Warto dodać, że tego samego dnia od północy do 5-tej rano nie przekraczało 18 GW, a o 6-tej osiągnęło 19.5 GW. Wieczorem o 22-giej spadło do 22 GW. Oznacza to, że każdej, ale to każdej nocy mamy conajmniej 5 GW nadwyżkę mocy która mogłaby zasilić 1 milion 5 kW kaloryferów. Tyle mocy potrzebuje dom o powierzchni 100 m2 i zapotzrebowaniu na ciepło w okolicy 50 kWh/m2 rocznie (czyli nie pasywny tylko budowany przy zastosowaniu nowych technologii) czasie kilkunastostopniowych mrozów. Nawet jeżeli takie grzejniki pracowałyby nocami, a w dzień kotły, piece czy kominki to ilośc smogu z kominów spadłaby o połowę! To tylko kwestia odpowiednio dobranych taryf oraz edukacji - obecnie prad w nocnej kosztuje poniżej 30 gr/kWh, a z wegla (w dobrym i dobrze obsługiwanym kotle) ok. 20 gr/kWh (zła obsługa może podbić nawet do 30 gr). Jednak jest haczyk - w taryfach G12 w dzień za prąd płaci sie ok. 70 groszy, a w najpopularniejszej G11 60 gr przez cała dobę co zniechęca do ich stosowania. Ale wystarczy stworzyć specjaną taryfę: w dzień 60 gr/kWh, a miedzy północa i 6-tą 20-25 gr i można ograniczyć smog o 25% + zwiększyć wygodę. Podobno w ME są takie palny ale na razie wyłacznie na papierze - elektrownie ograniczają produkcję, alarm smogowy w Polsce i nic sie nie dzieje... Tzn. dzieje się, chcą zmusić wlaścicieli domów do używania coraz droższego gazu, nie tędy droga.