Białoruski atom zagrozi Litwie i Polsce? Już 6 wypadków na placu budowy

Wtorek, 10 Stycznia 2017, 11:43

W ciągu 2016 r. w elektrowni atomowej w Ostrowcu miało miejsce co najmniej 6 wypadków – informuje litewskie ministerstwo energetyki.

Według oficjalnie niezweryfikowanych danych podczas tych wypadków mogły zginąć co najmniej 4 osoby. We wszystkich przypadkach, informację o tych zdarzeniach próbowano ukryć. O incydentach na budowie elektrowni atomowej w Ostrowcu Litwa dowiadywała się z mediów, a nie z oficjalnych białoruskich źródeł.

W związku z tym, Litwa ma uzasadnione wątpliwości co do bezpieczeństwa przyszłej elektrowni. Litwa żąda by Białoruś uwzględnia międzynarodowe konwencje (Espoo, Aarhus) oraz wymogi bezpieczeństwa. Domaga się również, żeby, zgodnie z propozycją Komitetu konwencji Espo ONZ, została powołana specjalna międzynarodowa komisja ekspercka oraz żąda by Białoruś dokonała dokładnych stress-testów według metodologii UE. Litwa domaga się również by Białoruś wpuściła misję TATENA SEED (ang. Site and External Events Design) i umożliwiła jej wykonanie całościowych badań, dla oceny trafności wyboru miejsca budowy elektrowni atomowej w Ostrowcu.

Białoruś nie odpowiada na pytania stawiane przez Litwę w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa elektrowni atomowej oraz nie zgadza się wykonywać działania niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego i ochrony środowiska. W związku z tym, Litwa w 2016 r. przygotowała plan działań, który obejmuje środki mające na celu ograniczenie dostępu wytwarzanej w elektrowni atomowej w Ostrowcu energii elektrycznej na Litwę.

Zobacz także: Wilno boi się białoruskiego atomu. Specjalna misja dyplomatyczna

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

8 komentarzy

bolo Środa, 11 Stycznia 2017, 13:43
ciekawe czy Rosjanie wzięli pod uwagę fakt, że w tym regionie przeważają wiatry z zachodu na wschód. Fakt, że za Smoleńskiem cyrkulacja łagodnym łukiem skręca na północ to może nie być gwarancją unikniecia skażenia. Co prawda Moskwa ma szansę uniknąć skażenia ale Petersburg może mieć problem.
mefis58 Wtorek, 10 Stycznia 2017, 18:31
Już 6 wypadków na budowie !!!!! No skandal i to budowie ELEKTROWNI ATOMOWEJ !!! Tylko czy którykolwiek z tych wypadków miał COKOLWIEK wspólnego z materiałami rozszczepialnymi ?
Warto (jak będzie okazja) popatrzeć na ciekawy program o budowie wież WTC. Przy ich budowie otóż zginęło 50 osób . Wypadków drobniejszych nie podano, ale musiało ich być proporcjonalnie dużo więcej. Jeśli na podstawie informacji (z mediów) ktoś twierdzi o ZAGROŻENIU dla sąsiednich krajów spowodowanych przez tą elektrownię to chyba powinien zasięgnąć opinii specjalisty (medyka) !!!
Lugol Wtorek, 10 Stycznia 2017, 13:42
Bez obaw. Jak się coś wydarzy to Łukaszenka obieca zmianę kursu na bardziej demokratyczny i ze łzami w oczach przeprosi wszystkich skażonych. A skażeni jak zawsze grzeczniutko to przełkną.
jang Wtorek, 10 Stycznia 2017, 12:11
Kiedy w b ZSRR była katastrofa reaktora w Czarnobylu powstała złośliwa jej interpretacja".Przyczyną katastrofy był fakt,że reaktor został zbudowany z mokrego drewna i się rozeschło" Przywiązanie już tradycyjne b,narodów ZSRR do dyscypliny technologicznej i szacunku dla procedur,pozwala rozumieć obawy Litwy i dziwi na brak reakcji naszych wladz
atom Wtorek, 10 Stycznia 2017, 14:09
jang - fajna ta twoja teoria ? A myślałem że to wina Ukraińców obsługujących tą elektrownie .
MacGawer Wtorek, 10 Stycznia 2017, 20:43
A wiesz, że Czarnobyl posiadał pasywny system bezpieczeństwa? Były nim pręty ktore w razie wzrostu temp. miały grawitacyjnie opaść i zatrzymać reakcję. Problem w tym, że z powodu wzrostu temp. się wypaczyły i nie opadły do końca. Jak rozumiem zaraz zaczniesz nam wmawiać, że to nie jest wina bubli "zdziełano w CCCP" lecz jakiejś ukraińskiej fabryki w ktorej je rzekomo wykonano (piję do rzekomo ukraińskiej obsługi; w czasach ZSRR - wolne żarty).
Davien Wtorek, 10 Stycznia 2017, 17:12
Świetna bajka ale jakbys nie zauważył rozkazy były z Moskwy a wszystkim kierował Rosjanin- Anatolij Diatłow który zlekcewazył sygnały ostrzegawcze i masz katastrofę w Czernobylu.
jang Środa, 11 Stycznia 2017, 9:56
to nie bajka ani teoria tylko ukraiński czarny humor.Obrazujący to o czym piszę a czego nie wiem dlaczego nie widzicie.Olewanie procedur groźne jak w lotnictwie,jakości używanych materiałów i sprzętu itd itd.Za wiele sie nie zmieniło czego dowodem głośnym "Kursk' czy ostatnio" Kijów' Trzeba pokoleń by mózgi dorosły do współczesnych zagrożeń w technice.
ps w Czernobylu BYŁEM i znam stamtąd/EA/ ludzi ,którzy przeżyli.Jako fizyk trochę wiem i rozumiem.Więcej niż gazety piszą