Ukraina: rezerwy gazu znacznie mniejsze, niż rok temu

Czwartek, 05 Stycznia 2017, 13:51

Stan zaopatrzenia ukraińskich magazynów gazu wynosi obecnie 11,8 mld m3, czyli o 16,4% mniej, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego - wynika z danych tamtejszego ministerstwa energetyki.

9 grudnia 2016 r. w Brukseli odbyło się trójstronne spotkanie, w którym wzięli udział przedstawiciele Komisji Europejskiej, Ukrainy oraz Rosji. Dotyczyło kwestii zakupu przez Kijów dodatkowych wolumenów rosyjskiego gazu, stanowiącego gwarancję w okresie zimowym, że tranzyt w kierunku UE będzie odbywał się bez zakłóceń. Niestety stronom nie udało się osiągnąć porozumienia. 

Podczas rozmów Ukraina potwierdziła chęć zakupu 1,5 - 4 mld m3 gazu, natomiast Rosja wyraziła gotowość, aby być jego dostawcą. I prawdę powiedziawszy, to jedyne konkrety, które udało się ustalić. Znacznie dłuższa jest lista zgłoszonych rozbieżności. Rosja proponuje, żeby cena za 1000 m3 wynosiła ok 180 $, natomiast zamówienie było realizowane na podstawie aktualnej umowy. Kijów domaga się natomiast podpisania odrębnego kontraktu, obniżenia ceny o ok. 20-30 $ (i rezygnacji z klauzuli take-or-pay) oraz przesyłania surowca z ominięciem zbuntowanych republik na południowym wschodzie kraju.

Zobacz także: Ukraiński system transportu gazu potrzebuje europejskich inwestycji

Zobacz także: Nowy etap wojny na Ukrainie: Rosja celuje w infrastrukturę krytyczną

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

edi Czwartek, 05 Stycznia 2017, 14:46
Trzeba widzieć to że zużycie gazu maleje wprost proporcjonalnie do podnoszenia cen w kierunku ceny rynkowej. Ukraina przed atakiem Rosji zużywała prawie 4 x więcej gazu niż Polska bo cena była niska i gaz tam marnowano na ogrzewanie nie ocieplonych bloków czy mieszkań. Teraz sukcesywnie po tym jak cena poszła w górę ludzie jak w Polsce oszczędzają ocieplając mieszkania czy domy co wiąże się z dużo mniejszym zapotrzebowaniem na gaz i dużo niższymi zyskami Gazpromu.
fred Piątek, 06 Stycznia 2017, 17:42
Najważniejsze to te dużo mniejsze zyski Gazpromu.Wobec tego ideałem będzie jak w ogóle przestaną zużywać gaz.
leming Piątek, 06 Stycznia 2017, 18:53
A podobno przy tak niskich cenach Gazprom ponosi same straty, a więc Ukraina powinna spalać jak najwięcej gazu
MacGawer Poniedziałek, 09 Stycznia 2017, 8:24
Jeżeli już to "ponosił" - czas przeszły. Z tego co wiem wiekszość kontraktow Gazpromu uwzględniało indeksowanie cenami ropy z 3 poprzednich kwartałów. W 2010r Pawlak po podpisaniu aneksu powiedział, że wydłuzyliśmy okres indeksowania do 5-ciu kwartałów. Wystarczy rzut oka na ceny ropy i wyraźnie widać, że przy 3 kwartalnym indeksowaniu od stycznia gaz jest drogi, a przy 5-ciu kwartałach będzie rownie drogi ok. połowy 2017r. Gdy doda się do tego dolara ktory umacnia sie do wszystkich europejskich walut gaz od Gazpromu jest piekielnie drogi.