Litwa: Sąd podtrzymuje rekordową grzywnę dla Gazpromu

Piątek, 23 Grudnia 2016, 11:34

Litewski Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał w mocy decyzję tamtejszej Rady ds. Konkurencji, na mocy której Gazprom został zobowiązany do zapłacenia grzywny w wysokości 35,6 mln euro. To największa kara nałożona kiedykolwiek przez ten urząd.

Nieco wcześniej, w listopadzie 2015, Sąd w Wilnie oddalił apelację Gazpromu i nakazał koncernowi zapłacenie grzywny w wysokości 35,6 mln euro za niezgodne z prawem ograniczanie konkurencji na litewskim rynku gazu. 

Postępowanie Rady ds. Konkurencji było związane z planami spółki Lietuvos Energijos, która chciała wykorzystać mechanizm rewersu wirtualnego i zakupić gaz z Niemiec na zasadzie wymiany. W latach 2013 - 2015 roku do naszego zachodniego sąsiada miałby trafić surowiec płynący rurociągiem jamalskim, natomiast na Litwę tańszy gaz z RFN. Kłopot polegał jednak na tym, że warunkiem sine qua non realizacji transakcji była zgoda dostawcy „błękitnego paliwa”, którym jest Gazprom. Rosjanie odmówili podjęcia rozmów w przedmiotowej sprawie.  

W opinii urzędu antymonopolowego, który nałożył na gazowego giganta karę finansową, nie tylko utrudniono w ten sposób dywersyfikację źródeł dostaw surowca, ale złamano również zapisy umowy, na mocy której Gazprom zakupił 34% akcji spółki Lietuvos Dujos. 

Zobacz także: Gaz ziemny – rosyjskie zagrożenie czy ekologiczna szansa?

Zobacz także: Eksport gazu z Polski na Ukrainę - realna szansa, czy iluzja?

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Warrior Czwartek, 29 Grudnia 2016, 0:55
I co? Zapłacili? To teraz nich Polski sąd zasądzi odszkodowania za jabłka.
PiotrEl Wtorek, 27 Grudnia 2016, 12:47
Gazprom odetnie Litwę od SWOJEGO gazu. Litwini będą mogli napawać się do woli "najtańszym gazem w Europie. Podobnie Ukraina jeśli spróbuje pobierać 6,5 mld $ zasądzone z tej samej przyczyny przez sąd na Ukrainie z gazu płynącego dla Europy Gazprom zakręci rurę. Nie będzie żadnych wahań - zabawy się skończyły...
Jedyny skutek - rozwiązanie rąk dla NS2.
Bartek Sobota, 24 Grudnia 2016, 7:39
Jakie stanowisko ten sam urzad zajal w kwestii postepowania koleji litewskich wobec Orlenu?
M Piątek, 23 Grudnia 2016, 13:34
Czyli rosyjskie wymachiwanie piąstką skończyło się stratą rynku - 80% obecni kontroluje Statoil, Litwa ma najtańszy gaz dla przemysłu w Europie - a teraz jeszcze Gazprom wyłoży pieniądze za litewski terminal LNG.
mefis58 Wtorek, 27 Grudnia 2016, 11:05
Statoil ma 80% litewskiego rynku ? I na tej podstawie Litwa uważa, że Gazprom jest "monopolistą"? Litwa ani nie ma najtańszego gazu dla przemysłu (skąd takie informacje? Litwa nie może pozbyć się tego norweskiego gazu bo NIKT nie chce go kupować, a dotyczy to zarówno Łotwy i Estonii, które miały brać LNG od Litwinów, ale również przedsiębiorcy Litewscy woleli by kupować tańszy od Gazpromu !!! Litwa na imporcie gazu z Norwegii zrobiła NAJGORSZY interes w całej swojej historii i pomimo starań nie może sie z tego "złotego interesu" wycofać, a Statoil przestał był "elastyczny" gdy tylko ma podpisaną umowę i twardo realizuje jej postanowienia !!!